Dwa kolorowe siedliska nad samym jeziorem, wśród dzikich łąk, na skraju Puszczy Boreckiej. Raj dla miłośników przyrody i przedmiotów z duszą. Galeria Wiejska z rękodziełem ze starego drewna i ceramiką, warsztaty ceramiczne od wiosny do jesieni.
Zobacz ostatniego niusa

25 maja 2017

Nius w przelocie 2

Nr 2, bo gdy zrobiłam nową stronę z tytułem Nius w przelocie, okazało się, że już taki jest! I to rok temu i też w maju. Naprawdę miałam szczery zamiar napisać nowego niusa, ale mi się nie uda. Padam na pysk, jutro rano muszę wstać wcześnie i do nocy będę na nogach, więc nie mogę, nie dam rady, itd, itp. Więc umówmy się tak. Wrzucę teraz tylko zdjęcia, których nazbierało się w katalogu „do niusa” od ostatniego razu 286 (zmiłuję się nad Wami i postaram się nieco przerzedzić) a przez kolejne dni, gdy będę miała chwilkę, będę tu wpadać i uzupełniać tekst. OK?

*

Słowo się rzekło, trzeba dotrzymać. Trudno będzie, bo za godzinkę/dwie przyjeżdża Krystyna, moja koleżanka ze studiów, której nie widziałam… 10, 13 lat?? Nie możemy się doliczyć. Najbardziej bym chciała, aby w głowie był guzik „zapisz”. Pomyślę coś i wciskam, aby móc wrócić do myśli później. O ile byłoby prościej pisać niusy. Póki co mogę się posiłkować tylko zdjęciami, które gromadzę od niusa do niusa, a potem mam kłopot z wybraniem.

Od ostatniego, tego zawadzkiego, a nie urodzinowego Kseni, minęła cała wieczność i kilka pór roku. Biała zima się skończyła, niby był maj, ale… Z wysianych do doniczek cukinii wzeszły trzy, bakłażanów więcej ale jak ich nie wrzucę pod folię, to nic z nich nie będzie.

...


Czytaj dalej