Dwa kolorowe siedliska nad samym jeziorem, wśród dzikich łąk, na skraju Puszczy Boreckiej. Raj dla miłośników przyrody i przedmiotów z duszą. Galeria Wiejska z rękodziełem ze starego drewna i ceramiką, warsztaty ceramiczne od wiosny do jesieni.
Zobacz ostatniego niusa

18 maja 2019

To może ja się wypowiem

Tylko nie mów nikomu obejrzałam wczoraj. Skoro już puszczali w TV, to nie czekałam na lepszy czas.
Pięści mi się same zaciskały, choć nigdy nie byłam molestowana. Ale nie dołączę do chóru krzyczących zwyrodnialcy. Owszem, ci nieumiejący okazać skruchy ani przeprosić, ci aroganccy, zwalający winę na ofiary, od samych gwałcicieli po chowających głowę w piasek hierarchów kościoła, budzą we mnie obrzydzenie. Myślę jednak o tych, jak ten pierwszy ksiądz z filmu, molestujący siedmio, ośmiolatki. Myślę o chorej instytucji kościoła, chorej jak każda instytucja/organizacja zaprzeczająca problemom psychicznym, zwalająca na szatana ludzkie żądze, „zwierzęce” chucie i instynkty, biologiczne i rozwojowe pułapki oraz podszepty podświadomości. Myślę o braku elementarnego, psychologicznego przygotowania ludzi pracujących z innymi ludźmi, zwłaszcza tych, których ograniczają narzucone, nieuwewnętrznione normy. Myślę o braku dla nich rzetelnej pomocy psychologicznej, żadnej pomocy z wyjątkiem odwoływania do Boga i diabła, czyli nadal tam, gdzie czyha tylko strach i kara za brak kontroli, nie ma jakiegokolwiek mądrego zrozumienia, co się z tym człowiekiem dzieje. Pomoc od niewyszkolonych porządnie katolickich psychoterapeutów po egzorcyzmy, jako chory sposób „radzenia sobie” z tym, z czym sobie nikt nie radzi, woła o pomstę do nieba;)

...


Czytaj dalej