6 listopada 2013

14. urodziny Belfegora

Jako się rzekło nie raz i nie dwa, czas leci w jakimś kosmicznym tempie i siwiutki, głuchy Belfegorciu skończył 14 lat. Posunął się przez ten ostatni rok bardzo, ale wciąż bryka po podwórzu, gdy wracam z pracy i kopie doły. Dostał wiele życzeń na FB:
Tess: 100 lat dla Belfegorka! Pociechy z Pańciostwa i spolegliwej Lodzi!:)))
Magda od aniołów: Najlepszego Staruszku!
Ilona od da capo Galeria Instrumentów Muzycznych: Belfegorku - wszystkiego najlepszego Szkrabie
Sławek fotograf: Najlepszego! Również od Dropka
Gabriela z daleka: Duzo duzo zdrowka. Moja sunia tez juz glucha a ma 13'5.kochane sa psie staruszeczki.
Dorota z LO Roberta: Pozdrowienia na migi przesyłam:)
Ania od Chillouta: zdrówka życzę, bo dry bed piękny już ma:)

ale tu też możecie się dołożyć:) Przekazuję jubilatowi na bieżąco i mam nadzieję, że czyta z ruchu warg.

Przyszedł dziś pan Roman i spytał, ile to jest na ludzki wiek. Żeby udzielić rzetelnej odpowiedzi podparłam się Wikipedią i cóż tam znalazłam? Wiek jednorocznego psa można porównać do „ludzkiego” wieku 10-15 lat (…). Drugi rok życia psa jest odpowiednikiem około 3-8 lat w zakresie dojrzałości fizycznej i umysłowej, a każdy kolejny rok odpowiada około 4-5 „ludzkim” latom.
Według Book of Dogs UC Davis School of Veterinary Medicine psy małych ras (takie jak małe teriery) stają się geriatryczne w wieku około 11 lat; psy ras średniej wielkości (takiej jak większe spaniele) w wieku 10 lat; psy dużych ras (takie jak owczarek niemiecki) w wieku 8 lat; psy ras olbrzymich (takie jak dog niemiecki) w wieku 7 lat

Z tego wynika, że Belfegorek jest geriatryczny od 6 lat, a Pieso od ponad 2.
Dalej jest tabelka z oczekiwaną długością życia w zależności od rasy i wynika z niej, że Belfegor jako najbardziej zbliżony posturą do owczarka niemieckiego przeżył niecałe 4 lata ponad normę. Natomiast karma dla staruszków bardzo posmakowała, tylko pierdzą po niej równo:) Ciekawych, co to za karma, informuję, że Purina Dog Chow dla seniorów.

A poza tym deprecha na całego. Buro i ponuro wokół, ciemno ledwo człowiek pochodzi po świecie, a przede wszystkim wizja półrocznej zimy przed nami:( Robert rychło w czas uzupełnia zasoby galerii. No bo po co komu wyroby w galerii, gdy są goście, sezon w pełni i pełno odwiedzających? Za to teraz, gdy psa z kulawą nogą nie uświadczysz, proszę bardzo! W sezonie podszkalam się w łganiu: „właśnie wyszła większość wyrobów, niebawem uzupełnimy”. Oczywiście wciąż można zrobić zakupy przez internet ale największe obroty są jednak realne a nie wirtualne, czyli w wakacje. Zresztą ja nie lepsza, też dopiero w tamtym tygodniu poszkliwiłam mydelniczki wykonane w październiku po ostatnich warsztatach. W ten sposób zapoczątkowałam sezon pracowni w kuchni, czyli kuchni całej w pyle. Nowe rzeczy są na stronie galerii, ale można obejrzeć w większym formacie tu:
Nowe duże ceramiczne w albumie Misa w kota, talerz w kurę, nowe mydelniczki i podstawki pod łychę w albumie Zawadzkie mydelniczki i dzieła Roberta w albumie Wreszcie nowe drewniane wyroby. W przygotowaniu leżą jeszcze różne deski i podstawki, w tym kocie główki, więc spodziewajcie się następnych!

Właściwie nie ma co narzekać, o tej porze mógłby być już śnieg. Nawet myślałam przedwczoraj, że już, już, bo różowo było na niebie jak przed śnieżycami, ale jeszcze nam się upiekło.

Na ogół nie jest jednak tak pięknie, tylko raczej brązowo:

No i trzeba się ponapawać widokiem jeziora z wodą a nie z lodem:

Gości za to już same niedobitki, najwytrwalsi - Andrzej z Kingą i Zenusiem w listopadowe święta (pozdrawiamy!), wcześniej Ania (babcia Ignasia, z którym Gucio skakał na trampolinie) z Tomkiem, którzy wpadli na chwilę do pensjonaciku, bo tak się zakochali w Zawadach, że kupili ostatni gminny kawałek ziemi! Przetarg był tydzień temu. Tak więc mamy nowych warszawskich sąsiadów. A pensjonat i domek dalej nieposprzątane i jakoś nie mogę się przemóc, skoro nic mnie nie pili. Ale znając życie, zgodnie z prawem Murphy'ego goście się jacyś objawią, gdy nie będę miała właśnie czasu.

jesienne zdjęcia domku z pozdrowieniami dla chłopaków!

A na koniec ogłaszam, że się wyprowadzam, bo dla mnie już nie ma miejsca w tym domu:)

ukladanki4.jpeg

Pewnie spytacie, gdzie śpimy;) na widok tej sodomii i gomorii na naszym łożu…

więcej w albumie Układziki, układanki

I to by było na tyle, bo kręgosłupek mi wrasta w krzesło;)

Komentarze

Ilona, 2013/11/07 13:44
No to jeszcze tutaj życzenia dla Belfegorka - i buziaki dla całej Zawadzkiej i Zawadiackiej Paki :)
S&S&K, 2013/11/07 15:06
Chłopaki też się dołączają do życzeń dla staruszka Befegora!
BTW, cudne zdjęcia mimo jesiennej szarugi, aż się łezka zakręciła w oku za Zawadami... Nam pora roku nie przeszkadza (póki co), więc na Górkę z chęcią w każdej chwili byśmy zawitali, gdybyśmy tylko mogli się urwać z Wawy....
Pozdrawiamy ciepło.
Pogoń, Żurek i Agnieszka ze skrzyżowania, 2013/11/08 12:18
Belfegorku! Tyś młodzieniec (przy Żurku) i nawet nie pachniesz starym pieskiem, a że słuch już może nie ten... Życzymy Ci dwustu pieskowych lat! A że Panulków masz takich, a nie innych, to Ci się uda.
PS, przy okazji. Baaaaaaaaaaaaardzo dziękuję Gościom z Górki (poprzedni wpis), już Oni wiedzą za co. Do zobaczenia w naszych ukochanych Zawadach.
S&S&K => Pogoń, Żurek i Agnieszka ze skrzyżowania, 2013/11/08 15:49
Nie ma za co dziękować no i mamy nadzieję, że się w przyszłym roku poznamy osobiście:))
Do zobaczenia
SSK
Zenkowi, 2013/11/08 22:41
Ściskamy Belfegora Seniora powiększoną chwilowo ekipą -> Zenek, Marcel, Tomek, Lena, Andrzej i Kinga :-)
Agnieszka za skrzyżowania, 2013/11/09 13:27
Do Panów S&S&K (Aniu, przepraszam za "prywatę" na Twojej stronie w końcu...): Już dziś zapraszam na obiadek! I pozdrawiam serdecznie. Agnieszka
ania, 2013/11/09 14:19
A na zdrowie! Tylko w tym skrócie, przypominam, zawiera się też pani Klara:)
A w ogóle dziękuję wszystkim w imieniu szacownego jubilata.
Ewa U., 2013/11/09 18:27
Przyłączam się do życzeń dla Kochanego Psiska, stu ludzkich lat Mu życzę w ciepełku, jak dotąd.
Jak to gdzie śpicie? Półdupkiem i półgębkiem, jak to personel kotów i psów!
Agnieszka ze skrzyżowania, 2013/11/10 13:32
Pewnie że wiem - to obfotografowana Klara, oczywiście dla niej też obiecuję miseczkę. No a Wy to chyba jasne, że też będziecie.
S&S&K, 2013/11/11 17:12
Pani Agnieszko, dziękujemy za zaproszenie. Zatem do zobaczenia latem :-)
Skomentuj:
AYJSX
 
 
14._urodziny_belfegora.txt · ostatnio zmienione: 2015/02/07 20:06 przez ania
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika