Na zdjęciu druga odsłona wanny - kupiona okazyjnie ogromna wanna, która zastąpiła murowany basenik grożący katastrofą budowlaną. Na Kamionku jakimś cudem pojawiły się dwie niespotykane wtedy w sklepach wanny - jedna była seledynowa, druga czarna. Obie miały pewne uszkodzenia, były austriackie i miały 15 lat gwarancji. Ponieważ czarna nie pasowała, padło na seledyn. Uszkodzeniem była obłupana emalia wokół wylewu z wanny, co po wielu latach skończyło się przerdzewiałą dziurą pod tym metalowym ustrojstwem, w które wkłada się korek, z cicha pęk przepuszczającą wodę pod podłogę a następnie na sufit babci Teresy. Trochę trwało, zanim ustaliliśmy odpowiedzialność wanny za plamę na środku sufitu.

Komentarze

Skomentuj:
NOESD
 
 
1_strona_w_czterech_katach.txt · ostatnio zmienione: 2015/07/30 23:10 przez ania
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika