4 lutego 2011

za oknem zadymka

A mi w duszy gra:)

Oj gra mi już gra, bo ile można!
Kangur czeka na zmiłowanie, bo części do niego nie ma, z Chin może za 3 miesiące przyślą, tylko co to za kangur z chińszczyzną?

Przyjechał nasz nadworny mechanik (skoro Mahomet nie mógł do góry…) i po nocy wykręcił z kangura ośkę. I teraz Robert siedzi dniami i nocami w internecie i szuka. Ważna jest ilość zębów a jak się okazuje mój kangur ma nietypową. Nic nie pasuje, na forum wielbicieli kangurów padło parę pomysłów, ale znowu się rozbiło o zęby. W końcu Robert znalazł na Allegro pana, co to się chwali, że ma każdą ośkę, zadzwonił do niego i jest światełko w tunelu. Stare zęby poszły paczką do pana. Bo skoro żadne nowe zęby nie pasują, to pan doprawi stare do nowej ośki:)

Mokry śnieg pada w najlepsze, oblepia wszystko, wpada z drzew za kaptur i psom w uszy, męczy ptaszyny, lepiej nie wychodzić z domu i masakrę obserwować zza szyby

lub odwrócić się do niej plecami

co też uczyniłam i dla pokrzepienia serc czarodziejską różdżką przywołałam toskańskie ptaszki. Obsiadły nasze ośnieżone badyle do pokrojenia na drewno:

(ptaszyny w zbliżeniu tutaj)

ale najbardziej krzepi mnie wielebny Peyton, chętnie bym go zaprosiła do naszej stodoły! (tej, co ją trzeba odbudować po czerwcowym huraganie)

Komentarze

k., 2011/02/05 09:39
ale z tymi dzieweczkami, dobrze?;-)))
OLQA, 2011/02/05 14:36
to ja może też przyjadę ( z własną tarą)
ania, 2011/02/06 13:36
Dzieweczki jak najbardziej i w ogóle całe to doborowe towarzystwo mogłoby przyjechać, alemyślę, że z naszych czytelników niusowych też by się niezła ekipa zebrała!:)
Skomentuj:
TEWKM
 
 
a_mi_w_duszy_gra.txt · ostatnio zmienione: 2013/10/20 20:26 (edycja zewnętrzna)
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika