11 kwietnia 2006

Certyfikat Cepelii – dobra wiadomość dla sklepów i galerii!

Zapragnęliśmy mieć certyfikat. Nie jako dowód uznania, lecz by ulżyć galeriom, które sprzedają nasze wyroby lub chciałyby, ale im się nie opłaci. Bo ile ktoś może zapłacić za zydelek czy deskę?! Do naszej ceny (10% które upuszczamy galeriom na nic się zdaje) trzeba dodać 22% VAT (niestety dla galerii, nie jesteśmy płatnikami VAT, gdyż działalność firmy, pod szyldem której działa Galeria Wiejska, jest zwolniona z tego podatku, dlatego spada on na tych, którzy sprzedają nasze wyroby) oraz koszty galerii, np. wynajmu lokalu... Właściciele galerii wzdychają do naszych rzeczy i często na tym się kończy. W końcu więc zapakowałam kilka sztandarowych wyrobów Galerii Wiejskiej i udałam się do Zespołu Oceniającego Krajowej Komisji Artystycznej i Etnograficznej dla naszego regionu. Zastałam dwie miłe Panie w obskurnym budyneczku, w pokoiku bez faxu i internetu, psioczące na durne przepisy. A przepisy są takie, by jak najmniej certyfikatów wydać, czyli jak najmniej ograbić Państwo dając 7% podatku zamiast 22%, choć jak zwykle logika podpowiada co innego, że więcej Państwo by zarobiło, gdyby twórcom ludowym i rękodzielnikom opłacało się działać legalnie. A jak mają zapłacić 22% vatu i jeszcze składkę ZUS, to wiadomo, co robią.
Przepisy mówią:
Wyroby rękodzieła ludowego i artystycznego korzystają z 7 % stawki podatku od towarów i usług /VAT/. Stawki podatku VAT określa ustawa o podatku od towarów i usług z dnia 11 marca 2004 r. Dz.U.nr 54 poz 535.
Warunkiem skorzystania z obniżonej 7 % stawki VAT jest posiadanie przez producenta wyrobu rękodzielniczego atestu Krajowej Komisji Artystycznej i Etnograficznej.
Krajową Komisję Artystyczną i Etnograficzną tworzy Zarząd Fundacji "CEPELIA" Polska Sztuka i Rękodzieło w Warszawie na podstawie Uchwały Zarządu Fundacji "CEPELIA" z dnia 4 maja 2004 r. Krajowa Komisja Artystyczna i Etnograficzna poprzez Zespoły Oceniające Krajowej Komisji Artystycznej i Etnograficznej działają na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej i oceniają wartość artystyczną i etnograficzną wyrobów rękodzieła ludowego i artystycznego niezależnie od formy organizacyjnej podmiotu, który je wyprodukował.
Oceniają ale ocenić nie mogą ani prostych ludowych mebelków, choć nie ma w nich czasem pół gwoździa, ani ramek do obrazków, obrazków zresztą też, ani wieszaków, świeczników i jeszcze innych typowych wyrobów drewnianych, glinianych czy kowalskich, których brak w tabelkach szacownej komisji mocno mnie zdziwił. Panie ubolewały, że taki piękny zydelek, ale to mebel, więc nie można. Że takie piękne wieszaczki, no ale wieszaczki też nie mogą dostać certyfikatu. O ramkach nie ma co marzyć. Na szczęście nasze deski kuchenne i podstawki pod naczynia podchodzą pod kategorię deski dekoracyjne, jak najbardziej dozwolone! Panie myślały, myślały a że pogodzić się z głupotą przepisów nie mogły, wymyśliły...
Podstawka na nóżkach:) czyli (tylko cicho sza) - zydelek

Deski dekoracyjne z uchwytami:) czyli (tylko cicho sza) wieszaczki

I już bez żadnych numerów:
Deski dekoracyjne w kształcie prostokątnym, nieregularnym i w kształcie ryby

deski_komisja.jpg

Podstawki drewniane kwadratowe, nieregularne i owalne

podstawki_komisja.jpg

Te właśnie wyroby oraz ich zdjęcia w liczbie 2 sztuki na jeden wyrób oraz podpisany wniosek złożyłam. 11 kwietnia odbyła się komisja i przyznała nam atesty na cztery rodzaje wyrobów (patrz: zdjęcia). Ważne są tylko przez rok, płaci się dla danej kategorii wyrobu oddzielnie od 40 do 100 zł, więc za rok możemy uznać, że jednak nam się nie opłaci być certyfikowanymi rękodzielnikami ;)
Jeśli mamy nie zwątpić, sklepy i galerie powinny teraz rzucić się na nasze wyroby! Aby mogły korzystać ze zniżki na VAT, muszą zgłosić się do nas po nr atestu, symbol PKWiU i pewnie byłoby dobrze, aby mieli kserokopie stosownych dokumentów. No i oczywiście nie wolno w dokumentacji używać prawdziwych nazw wyrobów! ZAPRASZAMY!

Komentarze

BZDURA, 2010/11/25 20:24
Droga Pani, nie musi Pani mieć certyfikatu żeby skożystać z podatku 7%, prosze poszukać w internecie (portal państwowy), można też poprosić o pisemną interpretacje przepisów podatkowych, otuż powinna sie Pani cieszyć, ponieważ zaoszczędziła Pani na certyfikacie i jeśli tylko zgłosi Pani przedmioty do certyfikacji, otrzyma pisemna adnotacje o tym że są to wyroby artystyczne itp. ale nie moga wystawic certyfikatu bo nie ma na liście, to i tak z takim papierkiem przysługuje Pani 7% wat i to gratis
BZDURA?, 2010/11/25 21:01
przynajmniej w teorii ... a w praktyce?
mirekPM, 2011/04/23 15:40
Też jestem zainteresowany tematem. chciałbym stosować 8% vat. Jeżeli można to robić bez certyfikatu Cepelii to proszę wskazać mi , gdzie w internecie można o tym poczytać? Gdzie zgłosić przedmioty, aby otrzymać pisemną adnotację, że są to wyroby artystyczne?
Skomentuj:
IMCEC
 
 
certyfikat_cepelii.txt · ostatnio zmienione: 2013/10/20 20:25 (edycja zewnętrzna)
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika