18 lutego 2021

Drodzy sąsiedzi bliżsi i dalsi…

Pozwalam sobie użyć tego miejsca, bo podobno wiele osób z naszej gminy tu zagląda. Sprawa jest ważna i dzieląca nie tylko nas w Zawadach ale i dalej. Asfalt!

Tytułem wstępu…
Mieszkam w Zawadach stale od 22 lat, zna mnie wielu ludzi z bliższego i dalszego sąsiedztwa.
Głównie to zasługa tego, że „coś robię” a przynajmniej się staram. I to własnymi rękami.
Buduję, remontuję, wydałem książkę o Zawadach, jakoś tam przyczyniłem się do uratowania dębów w Cichach przy cmentarzu (albo Cichym jak wolicie) przed wycinką, zabiegałem o to, aby w naszym najbliższym sąsiedztwie nie powstały farmy wiatrowe i pewnie jeszcze parę drobiazgów by się znalazło. Można oceniać mnie i moje działania w różny sposób ale chyba nie znajdzie się nikt, kto może mi zarzucić, że jestem nieużyty, samolubny czy nieskory do pomocy.
Nie przypominam sobie sytuacji, oprócz próśb o podwózkę po flaszkę czy pożyczki na flaszkę, abym komuś pomocy odmówił. Atakowanie mnie/nas, że robimy coś tylko z troski o nasze interesy jest „nieco” nie na miejscu.
Zdjęć tym razem nie będzie. Może tylko brzoza „Jadwiga” w lipcu 1939 r., która uschnie za kilka lat, jeśli pozwolimy zalać jej korzenie asfaltem. Ma teraz 318 cm obwodu i stawiam sześciopak niepasteryzowanego piwa temu, kto znajdzie w okolicy grubszą.

mieszkanki Zawad nr 23 (rodzina Poduck) na tle wsi w lipcu 1939 roku

Do rzeczy…
Jestem oburzony tym, że gmina nie pytając nikogo o zdanie postanowiła uszczęśliwić nas drogą znikąd donikąd.

Czy nie chcielibyście mieć szansy zabrania głosu w tej sprawie? Czy to na pewno dobry pomysł?

Czy nie ma w bliskim sąsiedztwie lepszych miejsc aby wydać prawie 1,2 mln zł na drogę?
Na drogę, która rozwiąże jakiś problem komunikacyjny a nie tylko da 2-3 minuty wytchnienia od otaczających ją dziurawych gruntówek czy szutrówek.

Czy nie byłoby dużo rozsądniej, aby w końcu (skoro są pieniądze) można było z Zawad wyjechać bezpiecznie w kierunku Olecka przez Cichy i Duły?
Zwłaszcza odkąd między tymi miejscowościami powstał nowy asfalt i droga jest dużo lepsza i krótsza niż przez Sokółki i Stożne.

Czy wszyscy, którzy myślą, że asfaltowanie bruku przechodzącego przez naszą wieś to najważniejszy problem komunikacyjny jaki nas dotyczy, nie jeżdżą do Cichego albo dalej w tę stronę?

Czy nie zastanawiacie się jadąc tam (do Cichego), tak jak ja, czy lepiej wtedy próbować „pod górę” do Cichej Wólki ryzykując utratę miski olejowej czy lepiej „pętelką” w lewo, gdzie czasem błoto do pół łydki i koleiny co je nasz dobrodziej, największy gospodarz w okolicy zrobił swoim ciężkim sprzętem?

Czy taka droga nie jest dużo bardziej potrzebna od zupełnie niepotrzebnej jaka została zaprojektowana?

Czy żeby przed dwoma gospodarstwami (przed lasem w stronę Jabłonowa po lewej stronie) nie było błota i kurzu trzeba wydać 1,2 mln? Bo to jedyny pozytyw obecnego projektu jaki mogę dostrzec. Trochę mało.

Ja doskonale rozumiem, że wielu z Was interesuje tylko i wyłącznie komfort na drodze i wpływ nawierzchni na stan zawieszenia auta, a nie jakieś dziedzictwo historyczne, piękno krajobrazu, stare, pomnikowe drzewa i inne wymysły. Tylko o czym my, Szanowni Państwo mówimy?
Gdyby nie zaniedbanie gminy w naprawie drogi idącej przez wieś po przekopach dla jakiejś instalacji, to po równym bruku przez Zawady przejeżdżałoby się chyba w 60-90 sekund? To nie psuje zawieszenia i nie psuje kręgosłupa – wiem, bo mój jest w bardzo złym stanie. Dlatego jeżdżę 30. letnim samochodem, który tu i ówdzie wzbudza zainteresowanie swoim hydraulicznym zawieszeniem. Na równym bruku, po minucie to piesek kiwający głową za tylną szybą auta ledwo zaczyna działać. Zawieszenia to psujemy sobie na dołach jadąc 10 min. przez las do Jabłonowa albo na 3-4 kilometrowej „tarce” do Sokółek.

Robiąc cokolwiek staram się myśleć i planować na kilkanaście-kilkadziesiąt lat do przodu. Myślę o wnukach. Czy coś dotrwa do ich dorosłości, czy dalej będzie działać i mieć sens. Państwu też to polecam. Nie wiem czemu chcecie pozbawić ich szansy zachwycenia się zawadzkim brukiem ze starymi drzewami. Rozumiem, że dla Was to może zupełnie bez znaczenia. Ale ja dałbym wnukom szansę, bo może będą różni od nas. A asfalt te drzewa po prostu ususzy. Nie za rok czy dwa ale wasze wnuki już tę masakrę zobaczą.

Przypominam jeszcze, że Zawady leżą na skraju Puszczy. Jeśli nie wiecie, to spytajcie Andrzeja, ile drewna co roku jest wywożone z lasu na drogę między cmentarzem a domem Jacka przy zjeździe nad jezioro (to odcinek ponad 100 m.). I spytajcie go, jak szybko ciągniki z przyczepami HDS ładujące drewno i TIR-y je wywożące zmienią stan skupienia asfaltu. Rozpieprzą go w drobiazgi mówiąc dosadniej. Ja widzę co roku te „manewry” bardzo wyraźnie i z bliska.

W gminie od wójta usłyszałem, że konsultacji społecznych nie było, bo to droga przelotowa łącząca Cichy z Jabłonowem czy Czerwonym Dworem, czyli dobro wspólne wyższego rzędu. Znacie kogoś kto z Cichego jeździ do Jabłonowa albo Czerwonego Dworu przez Zawady? Jeśli tak, to dajcie mu w prezencie mapę.

Urzędnik, który chyba nigdy u nas nie był, a na pewno nie jeździł naszymi drogami, wymyślił na papierze drogę z której my się mamy cieszyć. Papier, jak wiadomo, przyjmie wszystko w przeciwieństwie do myślących ludzi. Więc pomyślcie na spokojnie. Nie róbcie niczego w imię „nie, bo nie”, bo „warszawka” coś tam i różne inne bzdury. A propos „warszawki”, to ja już nie pamiętam w którym roku ostatnio w Warszawie byłem i który autobus gdzie tam jeździ, ale za to mogę Wam powiedzieć skąd wożono kamień na budowę bruku w Zawadach w 1933.

Robert Maluchnik

Komentarze

Dariusz Josiewicz, 2021/02/19 05:40
Panie Robercie, chętnie napiszę o tej sprawie artykuł u siebie na portalu, proszę o kontakt do siebie, nr kom., pozdrawiam, Dariusz Josiewicz, tel. 696-162-241, djosiewicz@wp.pl
Tomasz Borowski, 2021/02/19 20:22
Panie Robercie mam dziwne wrażenie że nasze gospodarstwo bardzo Panu uwiera nie wiem tylko dlaczego. Dochodzę do wniosku duży gospodarz dużo jeździ w związku z tym najwięcej niszczy. Kwestia błota to nie do końca wina naszego sprzętu. Raczej pojawia się ono tam gdzie ma się prawo pojawić, chociażby przez brak odprowadzenia wody itp. Proszę sobie przypomnieć jak wyglądała droga w naszą stronę kilka lat temu. A jak wygląda obecnie. Wtedy naprawdę można było "miskę tam zostawić". Nie żebym miał do kogoś pretensje, broń Cię Panie Boże. Ale dzięki naszym staraniom da się nią obecnie całkiem dobrze poruszać. I nie oczekuję oklasków z tego powodu ale kiedy trzeba wsiadam do ładowarki i próbuje zniszczyć dziury w najgorszych miejscach bo szkoda mi mojego kręgosłupa. Już mniejsza o sprzęt bo to nic w porównaniu ze zdrowiem. Pozdrawiam...
Robert Maluchnik, 2021/02/19 20:29
Nie "uwiera" mnie wcale i tylko stwierdziłem fakt, że ciężkie maszyny, których jak najbardziej macie prawo używać do pracy na dużym polu, robią koleiny i rozjeżdżają gruntową drogę. Nie mam o to pretensji, tylko po prostu tak jest - asfalt prosto z Zawad do Cichej Wólki by również ten problem rozwiązał.
Pozdrawiam.
Ewa U., 2021/02/21 11:31
Niewiele mogę zrobić, nad czym szczerze ubolewam. Mogę jedynie zaapelować do mieszkańców Zawad: obudźcie się i rozejrzyjcie wokół. Wasz świat (i nasz) umiera na Waszych oczach - czy naprawdę macie argumenty większej wagi? Jakie?
Monika, North Carolina, 2021/02/22 08:18
Ja tez niewiele moge zrobic, poza apelem o opamietanie, do mieszkancow Zawad i okolic, i lokalnych urzednikow. Po co robic absurdy, po co marnowac spoleczne pieniadze na nonsens? Komu to potrzebne - chyba tylko poza wykonawca (i zapewne zleceniodawca), ktory za te drogowa robote zostanie zaplacony? Czemu ma sluzyc asfalt we wsi, przez ktora przejedzie sie migiem, dalej jadac juz wolniej, bo znowu bez asfaltu?
Bonku, 2021/02/22 14:57
Nie rozumiem czemu ten asfalt ma służyć. Trochę to głupie. Faktycznie lepsza do poprawy jest droga Sokolki-Zawady.
ania, 2021/02/22 15:55
Tylko że Sokółki-Zawady to droga powiatowa, z innej puli pieniędzy, a z tej puli lepsza byłaby droga łącząca Zawady z wyremontowaną drogą Cichy-Duły przez podłączenie do asfaltu idącego od Cichej Wólki do Cichego.
Skomentuj:
YVJUW
 
 
drodzy_sasiedzi_blizsi_i_dalsi.txt · ostatnio zmienione: 2021/02/18 18:37 przez ania
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika