8 maja 2016

Dwie sroki za jeden ogon

Żeby dwie! Dwie budowlane, reszta początkowo-sezonowa. Może dlatego nie mogę się zabrać do niusa. No dobrze, ale mus to mus.
Po pierwsze majówka, po drugie dom z bala, po trzecie budowa, po czwarte wiosna, po piąte czekamy na… Ksenię. Tak proszę Państwa, taka ze mnie babcia. Żyłam do dziś w świadomości, że nasza wnuczka urodzi się na przełomie maja i czerwca, że będzie bliźniakiem jak dziadek, tymczasem termin ladadzień, i jeśli będzie rychliwsza niż Gucio (pamiętacie, dwa tygodnie zwlekał z przyjściem na ten cudny świat), to będzie bykiem jak babcia. A propos byka, tak, tak, 55 stuknęło mi 10 dni temu. Ale wracając do Kseni, urodzi się we Francji, stąd moje niedopatrzenie, bo tak daleko nie widzę;) Walizka do szpitala spakowana, Gucio na wypadek samotnej nocy zaporządkowany, a my CZEKAMY NA KSENIĘ!

i niech szczęście jej sprzyja

Wróćmy do Zawad i wiosny. Choć od ostatniego niusa przegląd wszystkich pór roku. Tak nie po kolei niech będą. Zimowe były najpierwsze, gruby śnieg spadł w prezencie w moje urodziny, ale ostatnio mamy lato, a łąki zżółkły.

Wiecie co? Zrobię podniusy, bo inaczej tego nie ogarnę.

Wczasy budowlane

Wczasy w schronisku dla zwierząt

Historia domu z bala

Skarby

i nieustająco, choć z przerwami
Budowa strychu nad tulipanem

PS.

Pamiętacie kota Szprota, szczęściarza znalezionego na stacji benzynowej i przygarniętego przez Bartka i Anię? Zginął w Warszawie, na Górnym Mokotowie, z ulicy Bielawskiej:(

Zginął w sobotę, prawdopodobnie wyskoczył/wypadł przez balkon (balkon jeszcze nie zdążył być zabezpieczony). Poszukiwania w okolicy zdały się na nic. Jest na naszej stronie na FB. Proszę udostępniajcie, u siebie i na stronach zwierzęcych. Na Szprota czeka mała Zuzia i koci przyjaciel Magister.

Komentarze

Monika, North Carolina, 2016/05/09 13:43
Oj, Babciu... ale masz nowin! Jak z rekawa...
Ale to pewnie dlatego, ze na dniach bedziesz Babcia pelna geba. Wielka radosc, ze Ksenia nadchodzi.
Letnia laka usiana zoltymi kwiatami to kompletne cudo. Az chce sie zyc! No a snieg - wiadomo, ze kwiecien-plecien. Czy to juz majowy snieg byl?
Budowy wciaz nowe - wciaz podziwiam. Niezmordowani!

Oby kotek Szprotek sie odnalazl, bidaka. Ladny jest, moze sobie poradzi i wroci do swoich ludzi.
Bartek, 2016/05/15 14:08
SZPROT się ZNALAZŁ!!!



Właściwie trochę się, a trochę teściowa, na szczęście kociara. Pomocne były też podpowiedzi i słowa otuchy często przypadkowych ludzi na zwierzęcych stronach fejsbukowych, więc cieszę się Ania, że od razu się do ciebie odezwałem. Codziennie rano i po zmroku wychodziliśmy na poszukiwania szeleszcząc mokrym i brzęcząc suchym w misce. Otuchy dodawały wiadomości od osób z sąsiedztwa, ze był widziany. Jednej nocy było o włos. Zostawialiśmy mu jedzenie, ale rano wyjadały ptaki. W końcu teściowa Maryta w miejscu gdzie był widziany zdeponowała jego ekskrementy z kuwety i być może to ściągnęło go tam jeszcze dwa razy, a teść wypatrzył biedaka z okna. Kot zdrowy, w dobrej formie, nie pobity, nie wychudzony. Ma farta drugi raz w życiu, bo znaleźliśmy go malucha na stacji. Nie było go teraz tydzień.
ania, 2016/05/15 15:00
Och jak się cieszymy!!! Teraz pora na zabezpieczenie balkonu, bo jak posmakował wolności...
Monika, North Carolina, 2016/05/16 11:04
Ach, lobuziak z tego Szprota!
Dobrze, ze juz jest w domu.
Skomentuj:
JJFAS
 
 
dwie_sroki_za_jeden_ogon.txt · ostatnio zmienione: 2016/05/16 13:37 przez ania
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika