27 maja 2010

Dziesiąte zdjęcie

Zostałam wezwana do tablicy przez Tess. Na swoim blogu napisała: „Bardzo jestem ciekawa 10 tych zdjęć w archiwach Ani i Roberta z Zawad Oleckich ( ale jestem okrutna!)”. Okrucieństwo to wielkie biorąc pod uwagę czeluście mojego komputera, bałagan w nim, tudzież mnogość katalogów, ale wobec zdjęcia 10-tego Joanny

czyli Mili pod żurawiem

i opisującego zdjęcie tekstu: „A tu już Milunia z mojego archiwum. Zdjęcie zrobiłam w Zawadach Oleckich podczas pobytu u Ani i Roberta. Cudowne miejsce, cudowni ludzie no i ta atmosfera - bezcenne!”

jak mogłam nie ulec:)

Tak więc poświęciłam nieco czasu na sprostanie zabawie w odszukanie 10-tego zdjęcia w moim archiwum i oto efekty:

Pierwsze w moim komputerze pliki JPG to skany z aparatu analogowego, które robiłam, aby wysyłać ciekawym Zawad znajomym w mejlach. Nie wiem, czy się liczą, czy tylko zdjęcia cyfrowe, ale zamieszczam. Nie wiem jednak jak sobie poradzić z tym, że skanów zdjęć zwierząt naszych cała masa a zawadzkich w sensie historycznych skromniutko. Dlatego zrobiłam kategorię - „skan w ogóle” i kategorię - „skan historyczny”, stąd dwa dziesiąte:) w dwóch kategoriach:)

1-sze 10-te w 1-szej kategorii:

Portret Belfegora jeszcze na tle nieruszonej stodoły (1-sza zachowana modyfikacja: 26 listopada 2001, 19:53:06)

2-gie 10-te w 2-giej kategorii:

Jeśli się dobrze dopatrzyłam, wg daty na zdjęciu zostało zrobione 23 12 2002, ma w każdym razie datę pierwszej modyfikacji: 6 stycznia 2003, 13:48:12 i wg tego liczone. To widok z naszej łazienki, który niezmiennie mnie cieszy, tu jednak mniej ze względu na zaśnieżone jezioro.

Jeśli chodzi o zdjęcia cyfrowe, to zdjęcie to prawdziwy rekordzista! Ma datę 1-szej modyfikacji 1 stycznia 1980, 01:00:08, czyli około 21 lat przed narodzinami Krecika:)

Jak widać nie bardzo można wierzyć danym z komputera, zwłaszcza, że kilka komputerów po drodze nam padło.

Wśród cyfrowych dotyczących Zawad są zdjęcia przedstawiające zawadzkie życie i okolice oraz zdjęcia w katalogach galerii. Pierwsze zdjęcia robione były na nowopowstajacą stronę pożyczonym aparatem cyfrowym Darka, czyli szwagra.

Wśród zdjęć z galerii 1-sze to:

17 listopada 2004, 00:35:20

a 10 - te to:

17 listopada 2004, 00:57:24

i tu chyba daty się zgadzają, bo pamiętam jak robiliśmy te zdjęcia z Darkiem po nocy żeby zdążyć z oddaniem materiału na stronę, bo wtedy jeszcze robił ją nie Darek tylko kolega Borysa - Adam .

Tu robione na stronę 10-te zdjęcie pozagaleryjne:

ale już je zgubiłam i nie wiem, jak do tego doszłam, że jest 10-te, bo zmniejszałam je w roboczym katalogu i straciłam stare dane:( W każdym razie to droga od nas do wsi, widać naszą lipę na końcu ogrodu i historyczne już stare druty na słupach od prądu. Jednego z drzew przy drodze już nie ma - wiatr je obalił.

Przy okazji pierwsze zdjęcie naszych zwierząt zrobione cyfrówką:

tu koty grzeją się przy nieistniejącym już piecu (został rozebrany, bo i tak sypialnię ogrzewa piec w łazience, a potrzebne było miejsce na szafę, po tym jak zbudowaliśmy na miejscu szafy wannę:) Wg danych z komputera pochodzi z 28 stycznia 2005, 13:49:04

a w tym katalogu 10-te to właśnie to z Krecikiem niby z 1980 roku:)

Wśród zdjęć pozagaleryjnych 10-te wśród takich, których nie umieszczałam jeszcze w katalogu „zdjęcia” (z podziałem na lata i miesiące) to:

zdjęcie z cyklu „ale napadało”, z danych wynika, że z 29 stycznia 2005, 13:09:34

Natomiast 10-te w katalogu „zdjęcia” czyli kiedy postanowiłam już okiełznać swoje zbiory, to niezbyt ciekawe zdjęcie upamiętniające wstawienie okienka na strychu, w miejscu gdzie teraz jest galeria:

(16 kwietnia 2005, 11:40:00)

Ufff… Jeśli do tego momentu dotarliście ze mną, znaczy że rozumiecie na czym polegało okrucieństwo Joanny. Pozdrawiam Cię Tess serdecznie;) Samo pisanie tego niusa zajęło mi ponad godzinę - jest 28 maja godzina 00:52!

PS. Umęczonym polecam ostatnie zdjęcia z Zawad w wykonaniu Moniki

Komentarze

Tess, 2010/05/28 08:19
Jestem ustysfakcjonowana! Szczególnie młodzieńczym Belfegorem. A swoją drogą rzeczywiście roboty Ci nadałam mnóstwo... Pozdrawiamy Serdecznie i...do zobaczenia niebawem, bo jedziemy na Mazury Garbate na początku lipca i pewnie wpadniemy na chwilę.
k., 2010/05/29 14:22
"ONI" tam jeszcze wrócą;-)
Skomentuj:
CQKHK
 
 
dziesiate_zdjecie.txt · ostatnio zmienione: 2013/10/20 20:26 (edycja zewnętrzna)
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika