14 maja 2010

Gustaw chodzi na dobre!

14 maja to trochę umowna data. Chodzenie Gustawa liczymy od dnia , gdy samodzielnie wstał z pozycji siedzącej i przeszedł do pozycji chodzonej. Bo trudno powiedzieć, kiedy Gustaw zaczął chodzić. Niby chodził od dawna, ale za rączkę, przy meblach, robił kilka kroków i padał, więc nie nazywaliśmy tego chodzeniem. Kiedy Robert był na pogrzebie babci Thielowej 6 maja, to Gustaw chodził „nie na dobre”, kiedy przyjechał za tydzień, Gustaw przywitał go podchodząc z rączkami do góry. Ale Robert nic mi nie powiedział, sądząc że wiem, i że to ja nie oznajmiłam mu tej ważnej nowiny. I gdy to ja wybierałam się w ten wtorek do Warszawy, po tym, gdy Robert właśnie wrócił, spytał mnie z pretensją: „dlaczego nic mi nie mówiłaś, że Gustaw chodzi?!” Myślałam, że z krzesła spadnę! Jak to „chodzi”???
W środę, 19 maja skoro świt zawitałam w domu dzieci i gdy tylko miałam chwilkę czasu, uwieczniłam chodzącego (i nie tylko) Gustawa!:

futrzane krzesełko na przeciwko pralki - ulubiony punkt obserwacyjny:)

Gustaw chodzi również po drabinie!

i tyle go widzieliśmy!

Gustaw zdobywca! (antresoli)

Do czego służy tiki-tiki:

przez próg należy przejść po staremu

Nienawidzę skarpetek!:

i przez próg…

i znowu nienawidzę skarpetek

Każdy ma swoją zabawkę

I dwa krótkie filmiki:

Komentarze

Monika od Myszkina, 2010/05/21 19:34
No nie!! Aż mi skóra scierpła jak zdobywcę w akcji zobaczyłam. Spryciarz, nie ma co, ale widok !!
ania, 2010/05/21 20:41
Też mi ścierpła, mimo że oczywiście odbywa się to przy pełnej asekuracji. No i na co dzień drabina została zlikwidowana, bo inaczej Gustaw kursowałby po niej w te i wewte nie zawsze dopilnowany.
M, 2010/05/21 21:53
No tak, na smycz się już nie nadaje, skoro na dwóch zasuwa ;)
Egretta, 2010/05/27 14:16
Szczęśliwe dziecko, co widać niemal na każdym zdjęciu :)
Skomentuj:
EKWPG
 
 
gustaw_chodzi_na_dobre.txt · ostatnio zmienione: 2017/06/17 00:25 przez ania
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika