11 lipca 2019

Gustaw ma 10 lat ale jak zwykle spóźnione ;)

bo oczywiście 10 lat skończył 6 lipca, tylko niedoczas wciąż kwitnie. A jeśli ktoś ma sobie ochotę przypomnieć, to niech się cofnie o 10 lat w niusach.

Wrzucam zdjęcia i osadzenia i specjalnie dziś pisać nie będę, zresztą co tu pisać, wszystko widać jak na dłoni! :-)

W międzyczasie były ostatnie dni upałów…

28 czerwca

29 czerwca

29 czerwca pod wieczór

30 czerwca

1 lipca

2 czerwca jeszcze nie lało ale się znacznie ochłodziło

Przyszły zdjęcia do poprzedniego niusa:)

czyli w dniu wyjazdu trzonu Komitetu Ochrony Orłów (rankiem, dlatego Robert w odpowiednim stroju)

Zanim przejdę do najazdu dzieciarni, donoszę, że dom z bala posuwa się , dziś zaczęli malować z zewnątrz bal dziegciem (smołą drzewną wymieszaną z terpentyną i olejem lnianym), bal jest w świetnym stanie po tych trzech latach leżenia i pięknie po pomalowaniu wygląda.

Pokażę Wam osadzenia, a po zdjęcia i fakty odsyłam na stronę domu.

1 lipca

2 lipca

Wylany jest chudziak a nawet ława fundamentowa

2 lipca Gustaw z Ksenią, tatą i Filipem przyjechali po obozie Gustawa…

i wpadnięciu na chwilę nad morze

a ja pisałam na FB: Donoszę, że przyjechały wnuki z przyległościami, więc po powrocie z pracy zajmowałam się wieczornym pływaniem i pilnowaniem, by się nie potopili, kolacjami, myciem zębów, zaganianiem do łóżek i dopiero jestem.

chłopaki mieszkali w moim gabinecie, skąd wyrzucałam ich gdy pracowałam, tylko koty się ostawały i lekki bajzel;)

z tej okazji na polu kocim pewne złagodzenia

księżniczka Ksenia chodziła z Ptysiem na spacery, a w zasadzie jeździła, wstępowaliśmy na budowę, o czym w albumie Na budowie w niedzielę z Ksenią i Ptysiem

No i urodziny Gustawa. Przyjechała Madzia a uroczystości urodzinowe rozpoczęły się spływem Łaźną Strugą spod Ełku.

więcej w albumie Spływ Łaźną Strugą

Potem chwila odpoczynku w Zawadach…

do Filipa (i na urodziny Gustawa) przyjechała siostra (i rodzice)

Ksenia miała koleżankę Hanię

wiadomo gdzie towarzystwo spędzało głównie czas;)

a następnie urodzinowe atrakcje w Ełku

a wieczorem…

I po urodzinach ostatni dzień. Nasze łąki są teraz najpiękniejsze! Dopiero to widać na zdjęciach Madzi:

więcej pięknych zdjęć Madzi w albumie Oczami Madzi a moimi oczami i moją starą komórką w albumie Spacer z psami z Ksenią, Madzią i Ptysiem

a po wyjeździe Kseni…

A w ogóle zrobiło się paskudnie, zimno i deszczowo… czyli wrócił zapomniany typowo polski lipiec.

co widać po MisioPtysiach

3 lipca

(przy okazji spaceru za jezioro, zabronowana łąka sąsiadów oraz zagrodzona i zabronowana droga, która tamtędy biegła)

6 lipca

7 lipca

8 i 9 lipca

i jezioro dziś (przestało lać ale chłodno)

A poza tym:

na plaży gminnej tabliczka z zakazem rozpalania ognisk poza wyznaczonym miejscem

i efekt zakazu :(

plaża alternatywna;) pod płotem sąsiadów, oczywiście od strony plaży gminnej

a to stan na dziś wiadomej sprawy…

na pocieszenie różyczki piaskownicowe w pełnym rozkwicie

i malwy! a więcej zdjęć malw z dziś w albumie Dzisiejsze szybkie podwórzowe

Ach! Zapomniałabym! 2 tysiące polubień dla zawadzkiej strony domowej!

Najbardziej podoba mi się komentarz p. Moniki, dla niefejsbukowców przytaczam:
Ja zalajkowałam, bo jest co lajkować, fajna agroturystyka, z wiejskimi wnętrzami, lubię Pani ceramikę jest taka przaśna jak przystało na miejsce, lubię Pani wyważone komentarze na otaczającą „patologię”, lgną do Pani fajni ludzie, kocha Pani żwierzęta (proszę mi wybaczyć ale jak pierwszy raz je zobaczyłam na zdjęciach to pomyślałam - ale brzydale - i to jest cudne, że przygarnia Pani takie zwierzaki)… a poza tym, zawsze chciałam zostać psychologiem i to jest dodatkowy „pociąg” ku lajkom :). Nie wlazłabym tylko za Panią do lodowatej wody a poza tym dla wszystkiego lajk!

Komentarze

Monika, North Carolina, 2019/07/12 07:02
Pieknie wnuki Wam rosna, sliczne dzieciaki.
100 lat dla Gustawa, pilkarza uroczego!
Skomentuj:
RJZOH
 
 
gustaw_ma_10_lat_ale_jak_zwykle_spoznione.txt · ostatnio zmienione: 2019/07/11 21:49 przez ania
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika