6 lipca 2010

Gustawa Pierwsze Urodziny!

Czas z bicza trzasł i minął rok, odkąd Gustaw przyszedł na świat. Pierwsza uroczystość urodzinowa odbyła się w niedzielę, znaczy zjechały do Gucia stare dziady - wobec rocznego jubilata każdy tak się poczuł (średnią wieku gości zaniżał jedynie syn ciotecznej siostry Madzi) - czyli rodzina, a ja się wyjątkowo na tę imprezę załapałam, bo byłam akurat w Warszawie. Z tego, co mnie słuchy doszły, kinderbal będzie na działce babci Teresy za dni kilka. Ale już tydzień wcześniej, podczas mojego poprzedniego pobytu, wracając do domu po sobocie w Arciechowie (przypominam, że działka nad Zalewem Zegrzyńskim na sprzedaż)…

…korzystając z okazji, że to po drodze, wstąpiliśmy po prezenty:

Nie mogliśmy się zdecydować, więc wzięliśmy pacynki hurtowo:)

Ale prezenty poczekały do prawdziwego dnia urodzin.

W niedzielę, przed imprezą było wielkie sprzątanie i przygotowanie przyjęcia, nikt nie miał czasu i Gustaw musiał sam sobie radzić. Jak na dużego chłopca przystało, gdy na nic zdały się apele o posiłek, przystąpił do samodzielnego poszukiwania jedzenia.

Na koniec powiedział, co o tym myśli.

Aż w końcu wybiła godzina 17.00 i ku zdumieniu jubilata zaczęli przybywać goście z prezentami. Dziadek Janusz postanowił, że Gutek ma iść w ślady Kubicy:

Potem można było zakąsić

aż wreszcie wjechał tort - specjalność babci Ewy i kolejne zdumienie - płonąca świeczka w środku.

Mama musiała nieco pomóc przy gaszeniu świeczki, za to kolejna atrakcja - dymek, który należało złapać

a że się nie dało, trzeba było wyrwać świeczkę z tortu.

Potem Ci, którzy ukończyli lat 18, wypili szampana, ale przedtem następna zdziwka - wszyscy Guciowi razem zaśpiewali!

Ale największą atrakcją było to, że można ukraść ze stołu różne smakołyki

po których warto dokładnie umyć zęby!

I tak Gustaw ma za sobą kolejne fascynujące, życiowe odkrycia. Ale na koniec napiszę coś jeszcze. Pierwsze urodziny dziecka to także święto jego mamy. W końcu rok temu się namęczyła, żeby taki elegancki chłopiec przyszedł na świat! I z tej okazji napiszę, że każdemu dziecku życzę takiej mamy, jaką ma Gucio!

Komentarze

Kasia, 2010/07/07 19:03
To gorace zyczenia dla Gucia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)
Monika, North Carolina, 2010/07/08 06:29
Brawo, brawo! Sto lat zycze, Gustawie!
Tess, 2010/07/08 09:30
Naj, naj, najserdeczniejsze życzenia dla Gucia! Wielką frajdę sprawia nam oglądanie zdjęć z Guciem w roli głównej. Fantastycznego macie Wnusia, Aniu!
mag., 2010/07/09 05:42
Wszytkiego naj, naj, naj dla Gucia i serdeczne gratulacje dla mamy Madzialeny.
Jimmy, 2010/07/13 02:23
Wow, no proszze faktycznie czas leci jak odrzutowiec. Guciu wszystkiego najlepszego na poczatku zycia, badz odwazny, zawsze daz do celu bez wzgledu na trudnosci i nigdy ale to nigdy sie nie poddawaj !!! Pozdrowienia z Kanady
Skomentuj:
EUHGV
 
 
gustawa_pierwsze_urodziny.txt · ostatnio zmienione: 2013/10/20 20:26 (edycja zewnętrzna)
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika