🌷 Pensjonacik pod tulipanem 🌷

  szyld pensjonat

Nasz pensjonacik, choć tak naprawdę jest obiektem agroturystycznym (wpisany do ewidencji pod sygnaturą: IGKm 4221/02/2008), poza wielkością nie ustępuje eleganckim pensjonatom, a gdy go całkiem ukończymy, większość z nich będzie bił na głowę:) Został doceniony i wyróżniony w Konkursie - Agro - Eko - Turystycznym “Zielone Lato” 2008 .
Miło nam także poinformować, że Polska Federacja Turystyki Wiejskiej „Gospodarstwa Gościnne” przyznała Pod tulipanem (obu pokojom) kategorię „trzy słoneczka” (maksymalna ilość) i rekomendację na okres listopad 2016 - listopad 2020 (tu Certyfikat i tablica z kategorią)

więcej zdjęć siedliska w albumie Tuż po świcie

Posiadamy certyfikat nr 11/FIO/2010 przyznający nam prawo do używania marki „Gospodarstwo przyjazne naturze”.
Nasze gospodarstwo jest certyfikowanym gospodarstwem rolnym ekologicznym.

Pokoje na dole i kuchnia są całkowicie gotowe. Właśnie odbywa się (przerywana na przyjazd gości) przebudowa strychu i budowa tarasu (z widokiem na jezioro) nad kuchnią.
Niewielkie niedoskonałości w wyglądzie górnej części pensjonatu rekompensuje piękno okolicy i bliskość jeziora i lasu (patrz: OKOLICA ).

Przy pensjonacie jest parking:

Pensjonacik jest obiektem całorocznym, ogrzewanym piecami na drewno. Osoby, które wybierają się do nas zimą, prosimy o przeczytanie informacji na dole tej strony. Zapewniamy, że w Zawadach jest ciekawie cały rok!
Co można robić wiosną
Co można robić latem
Co można robić jesienią
Co można robić zimą

Ilość miejsc

W tej chwili w Pensjonaciku pod tulipanem jesteśmy w stanie przyjąć maksymalnie 7 osób powyżej trzeciego roku życia*. Wygodnych miejsc do spania jest 6 plus jedna dostawka. W 2012 roku w połowie lipca udostępniliśmy kolejny obiekt - Domek na górce i możemy gościć dodatkowo 6-7 osób.

*W naszych pokojach w łóżku z rodzicami mogą spać tylko dzieci poniżej 3 roku życia.

Przykro nam, ale nie ma możliwości rozbicia namiotów na naszej ziemi. Mamy do dyspozycji tylko łazienki przy pokojach. Poza tym chcemy, aby goście mieli zapewnione kameralne warunki, a więc niewielką ilość osób we wspólnej przestrzeni. Wyjątkiem może być sytuacja, gdy przyjedziecie Państwo pod namiot w czasie, gdy Wasi znajomi zajmują cały pensjonacik i będą udostępniać Wam swoją łazienkę, ale tylko przez kilka dni ze względu na ograniczoną wydolność naszej oczyszczalni ścieków.

Ceny za dobę:

Wynajęcie całego pensjonaciku dla nie więcej niż 6 osób kosztuje 320 zł.

Wynajęcie pokoju dwuosobowego z łazienką i ze starym kaflowym piecem - 120 zł (cena za dwie osoby).
Jeśli przyjedziecie Państwo do tego pokoju tylko na jedną noc - cena 140 zł.

Za 4 osobowy apartament, składający się z dwóch pokoi oddzielonych dwuskrzydłowymi drzwiami, z łazienką i kominkiem – 200 zł. Czyli niezależnie od tego, czy mieszka w nim 1 osoba czy 4, cena jest ta sama.
Jeśli wynajmiecie Państwo cały apartament tylko na jedną noc - cena 220 zł.

Jeśli pokoje apartamentu zostaną rozdzielone i mieszkacie Państwo w jednym z nich, cena za pokój 110 zł. Wynajęcie dwójki powstałej z rozdzielenia apartamentu jest możliwe tylko poza sezonem. Warto wiedzieć, że poza sezonem dwójka powstała z apartamentu staje się niezależną dwójką z łazienką na wyłączność.
Jeśli przyjedziecie Państwo tylko na jedną noc do dwójki powstałej z przedzielenia apartamentu - cena 130 zł.

W apartamencie możliwe jest dostawienie jednego, rozkładanego łóżka (w pokoju z żurawiem). Za dostawkę pobieramy dodatkowo 35 zł za noc, a w przypadku dziecka (do lat 3), które śpi z rodzicami w jednym łóżku lub w dziecięcym łóżeczku (niezależnie od pokoju) - 20 zł/noc. Informujemy jednak, że gdy w apartamencie dostawione jest łóżko, nie zostaje zbyt wiele miejsca, dlatego odradzamy oszczędzanie na wygodzie i zachęcamy do wynajęcia tylu pokoi, w ilu jest potrzebna dla Państwa ilość miejsc, żeby się niepotrzebnie nie męczyć i żeby urlop był na pewno udany:)
Uwaga! Nie dokonujemy rezerwacji na jedną noc w sezonie oraz w długie weekendy i święta, chyba że akurat jest „dziura” w kalendarzu z rezerwacjami!

Przepraszamy, ale nie udzielamy żadnych rabatów. Proszę nas zrozumieć - czekamy na dochody z sezonu cały rok i nie stać nas na robienie prezentów. Nie ma też powodu, bo pensjonacik cieszy się dużym powodzeniem i w sezonie nigdy nie stoi pusty.

Jak dokonać rezerwacji

Warunkiem rezerwacji jest wpłata zaliczki wysokości ok. 30% ceny za pobyt, jednak nie mniej niż 150 zł, na konto, którego numer podajemy mejlem. Na wpłatę czekamy maksymalnie tydzień, brak wpłaty w tym terminie rozumiemy jako rezygnację, chyba że otrzymamy od Państwa informację o opóźnieniu wpłaty. Jeśli do planowanego pobytu jest mniej niż 2 tygodnie, zaliczkę prosimy wpłacić od razu po dokonaniu wstępnej rezerwacji (i jeśli termin jest w sezonie lub długi weekend/święta, prosimy o nadesłanie potwierdzenia wpłaty z banku). O tym, że zaliczka jest już na naszym koncie, co równoznaczne jest z „zaklepaniem” rezerwacji, informujemy mejlem.
Oczywiście w miarę możliwości (dostępności miejsc w pensjonacie w innych terminach) uwzględniamy zmiany terminu, jest także możliwość rezygnacji i zwrotu zaliczki, ale na określonych zasadach, które podajemy na oddzielnej stronie i z którymi bardzo prosimy się zapoznać i rezerwując u nas pobyt potwierdzić, że przyjmujecie Państwo warunki, które określa regulamin dotyczący rezerwacji i zaliczek.
Aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji, uprzejmie informujemy, że pobieramy opłatę za cały czas, jaki zgłosicie Państwo w rezerwacji, również wówczas, gdy ktoś zdecyduje się skrócić swój pobyt.

Informujemy, że w sezonie wprowadziliśmy „dobę hotelową”, co oznacza, że zapraszamy Państwa od godz. 17.00, a poprosimy o opuszczenie pokoju do 11.00. Gdybyście chcieli Państwo przyjechać wcześniej lub opuścić nas później, prosimy wcześniej o informację, zobaczymy co da się zrobić, ewentualnie zaoferujemy poczekanie w pięknych okolicznościach przyrody:)
Poza sezonem, gdy przed Państwa pobytem nie ma zarezerwowanych pokoi, należy nas poinformować, o której mniej-więcej przyjeżdżacie, abyśmy wiedzieli, na którą godzinę mamy być gotowi, zwłaszcza jeśli chodzi o optymalną temperaturę w pokojach:)

Wolne terminy

UWAGA! W tym miejscu zamieszczamy informacje o tym, w jakich terminach pokoje są zarezerwowane.
Na zielono zapisane są wstępne rezerwacje jeszcze niezamieszczone w kalendarzu.

Proszę pamiętać, że pierwszy dzień zarezerwowanego już przez kogoś terminu może być jednocześnie ostatnim dniem planowanego pobytu Państwa, a ostatni dzień u nas - pierwszym dniem który widnieje już w rezerwacji (patrz: informacje o dobie hotelowej wyżej).

Gdy w kalendarzu są już zaznaczone jakieś rezerwacje, bardzo prosimy przy planowaniu pobytu w wakacje (w tym roku w okresie 24.06 - 1.09) o dostosowanie swojego terminu do już istniejących rezerwacji, tak aby przed i po nie powstawała „dziura” mniejsza niż 6 dni (kalendarzowych), czyli by pozostało minimum 6 pełnych dni do zarezerwowania dla kogoś innego.

W sezonie wakacyjnym niechętnie dokonujemy rezerwacji na mniej niż 6 noclegów. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy poniżej (lub na stronie Domku na górce) znajdziecie Państwo zaznaczoną na czerwono informację o powstałej w kalendarzu rezerwacji „dziurze”.

Jeśli przeczytacie tu Państwo, że wszystkie miejsca w interesujących Was terminach są zajęte, proszę pamiętać, że czasem komuś zmieniają się plany, odwołuje i znowu jest miejsce, warto więc tu zaglądać. Jeśli jakiś pokój nieoczekiwanie się zwolni, informacja o tym jest zamieszczona na czerwono.
Na czerwono wpisujemy również „dziury” czyli wolne terminy 6 dniowe lub krótsze.

Jeśli planowany przez Państwa termin jest już zajęty Pod Tulipanem, przypominamy, że mamy jeszcze jeden obiekt agroturystyczny, mniej-więcej 300 m od Pensjonaciku, tzw. Domek na górce. Rezerwacje w domku można sprawdzić w kalendarzu (poniżej link) i na stronie Domku . Zapraszamy!

Rezerwacje:

Rezerwacja romantycznej dwójki od 16 do 22 września 2017

Rezerwacja romantycznej dwójki od 28 września do 1 października 2017

Sylwester 2017/18

Rezerwacja apartamentu od 27 grudnia 2017 do 1 stycznia 2018

Wakacje 2018

Rezerwacja całego Pensjonaciku od 24 lipca do 7 sierpnia

Co już zarezerwowane, a co jeszcze nie, można zobaczyć w bardziej czytelnej formie w aktualnym KALENDARZU i KALENDARZU na przyszły, 2018 rok (na stronie z kalendarzami z lat ubiegłych można się zorientować, kiedy jest największe zainteresowanie pobytem u nas).

Rozkład pokoi

Można zobaczyć rozkład pomieszczeń na ogólnym planie pensjonatu , obejrzeć wnętrza ze szczegółami , a poniżej opis poszczególnych pokoi:

Apartament, to dwie połączone ze sobą szerokimi drzwiami dwójki

Jedna z nich (z niebieskim pieco-kominkiem) to dubleroom czyli pokój z dwuosobowym łóżkiem, bez możliwości rozdzielenia na dwa osobne:

W drugiej dwójce (z piecykiem typu koza i muralem z żurawiem) łóżka mogą być rozdzielone:

lub połączone w wygodne, duże łoże małżeńskie:

Poza sezonem jest małe prawdopodobieństwo, aby oba pokoje apartamentu były zajęte przez dwie niezależne pary. Pokój z żurawiem stanowi wówczas pełnowartościową dwójkę z własną łazienką.

A tak wygląda pokój z żurawiem, gdy dostawione jest w nim trzecie łóżko (tzw. dostawka), ale wtedy utrudnione jest przejście między pokojami apartamentu (otwiera się jedno skrzydło drzwi):

Do obydwu pokoi są oddzielne wejścia, tak więc po rozdzieleniu poprzez zamknięcie drzwi dwuskrzydłowych, mieszkańcy każdej z dwójek wchodzą do swoich pokoi oddzielnym wejściem. Uwaga! Apartament rozdzielamy na niezależne dwójki tylko poza sezonem!

Przy apartamencie jest łazienka, do której również są dwa niezależne wejścia:

Kiedy apartament wynajmą dwie osoby, wówczas w pokoju z pieco-kominkiem mogą mieć kanapę:

Pieco-kominek jest naprzeciwko

Niezależny pokój dwuosobowy czyli tzw. romantyczna dwójka ma swoją łazienkę z wejściem z pokoju:

W dwójce tej jest piec kaflowy i duże małżeńskie łoże

z możliwością rozdzielenia na dwa oddzielne łóżka

Prosilibyśmy przy rezerwowaniu pokoju zaznaczyć, czy chcecie Państwo mieć dubleroom czy dwójkę z oddzielnymi łóżkami, bo przeważnie domyślamy się dobrze, ale miewaliśmy wpadki :)

Więcej zdjęć z Pensjonaciku w większym formacie w albumie Pensjonacik pod tulipanem

Wyżywienie:

Do dyspozycji gości jest duża, w pełni wyposażona kuchnio - jadalnia. Kuchnia jest jednocześnie centrum towarzyskim pensjonatu. Miło jest posiedzieć przy dużym stole z widokiem na jezioro .

więcej zdjęć kuchni w albumie

Jest możliwość zamówienia gotowego wyżywienia u pani we wsi obok.
Tych z Państwa, którzy będą sami przygotowywać sobie posiłki, informujemy, że najbliższy sklep spożywczy jest 5 km od nas - w Sokółkach lub Cichym. Ci, którzy nie przyjeżdżają samochodem, mogą pojechać do sklepu na rowerze, albo poprosić Roberta o zrobienie zakupów, bo jeździ do sklepu dość często.

Dla naszych gości pyszny miód z zaprzyjaźnionej pasieki (można zamawiać większe ilości, żeby zabrać do domu), przetwory domowe (dżemy, grzybki, ogórki…) oraz przepyszne kozie sery, jogurt.

Usprawnienia dla dzieci

Dla małych dzieci mamy łóżeczko turystyczne (do lat 3), fotelik do karmienia, wanienkę, nocnik, podwyższenia do umywalek, deskę na sedes, fotelik rowerowy

Zdrowo i w zgodzie z ekologią

W naszym domu i pensjonaciku staramy się stosować zasady ekologii. Segregujemy śmieci i używamy przydomowej oczyszczalni ścieków. W trosce o Państwa zdrowie, o naszą oczyszczalnię i czystość odzyskiwanej wody, w naszych łazienkach nie znajdziecie eleganckiego, chlorowanego papieru toaletowego, lecz szary. Nie jest to podyktowane oszczędnością, lecz tym, by chociaż przez ten czas, gdy jesteście w nieskażonych Zawadach, Państwa błony śluzowe także odpoczęły od pochłaniania szkodliwych związków a nasza oczyszczalnia dobrze funkcjonowała. Prosimy więc o nie używanie własnego, białego czy kolorowego papieru toaletowego. Więcej o ekologii w Zawadach tutaj .

Ponieważ (znając życie) rzadko kto czyta co jest pod tutaj:) już teraz prosimy Państwa o przestrzeganie zasady, by do odpowiednich pojemników nie wrzucać śmieci tłustych czy z resztkami jedzenia, ponieważ TAKIE ŚMIECI SZYBKO ZACZYNAJĄ ŚMIERDZIEĆ i PRZYCIĄGAJĄ MUCHY ORAZ MYSZY!

Atrakcje i udogodnienia:

Główną atrakcją jest cisza i spokój, nieskażona przyroda, czyste kameralne jezioro i wszechobecne piękno.

=T) Jezioro tuż obok (jezioro leży w obszarze Natura 2000)

a pod pensjonatem zrobiliśmy szumnie zwaną plażę prywatną:

Plaża jest duża, dostępna tylko dla naszych gości i domowników, ale ze względu na charakter jeziora - linia brzegowa jest zarośnięta, pod pensjonatem brzeg z łatwym dostępem nie jest zbyt długi. Oczywiście w jeziorze można pływać, woda jest czysta a zejście do wody łagodne.

Dogodny dostęp do wody i dużo miejsca na plażowanie nad samą wodą na plaży gminnej ok. 200 m od nas drogą

:przy_plazy.jpeg

Dziki pomost na plaży gminnej znowu odbudowany, ale budowanie kładek i pomostów na naszym jeziorze jest zabronione, dlatego koło nas pomostu nie ma.

=T) Do dyspozycji łódka canoe i kajak

którymi można popływać po jeziorze dla sportu, dla ochłody lub by podziwiać widoki i romantycznie spędzić czas.

=T) Do Państwa dyspozycji 22 ha pięknych łąk pod lasem, a na nich chyba wszystkie możliwe biotopy (zdjęcia z lotu ptaka TU)

Pensjonacik pod tulipanem - nr 1, plaża - nr 2, Domek na górce - nr 10 (reszta oznaczeń do rozszyfrowania w niusie Nasza ziemia)

=T) Miejsce na ognisko

Przy ognisku stół do ogniskowych przyjęć (chwilowo w remoncie;))

i mały grill, oraz żeliwny kociołek

=T) Ukwiecona wiata z widokiem na jezioro

zapraszamy do obejrzenia większej ilości zdjęć wiaty w albumach Powód wczorajszego bałaganu na podwórku i Wiem, że lubicie naszą wiatę...

=T) Taras oczywiście też z widokiem na jezioro

latem z rozkładaną markizą i stolikami (więcej zdjęć tarasu z markizą )

Jeden ze stolików do posiedzenia z filiżanką kawy, lampką wina…

stoliki są przenośne, więc posiedzieć można gdzie się chce

=T) Leżaki, koce do rozkładania na trawie, ręczniki plażowe (oddzielne do wycierania się po kąpieli w jeziorze), dmuchany sprzęt do pływania

=T) Kontakt z sympatycznymi psami i kotami

nie wszystkie nasze zwierzaki w obiektywie pani Aldony i aktualne na zdjęciach pani Agi

Zapraszamy także tych, którzy boją się psów czy kotów, na swoistą dogoterapię/kototeraię:) - nasze zwierzaki udowodnią, iż nie ma czego się bać!

=T) Ogromny kamień do siedzenia pod sosną,

spod której taki widok

=T) Można wziąć udział w warsztatach ceramicznych , a dla naszych gości, którzy nie są zainteresowani trzygodzinnymi zajęciami, specjalna oferta - można sobie poszkliwić jeden kafelek na pamiątkę

=T) W naszym domu na pięterku Galeria Wiejska a w niej do kupienia nasze wyroby z drewna i ceramiki

galeria.jpg

=T) Atrakcje dla dzieci i nie tylko (położone w pewnej odległości od pensjonaciku, tak, by dzieci nie przeszkadzały reszcie gości):

Piaskownica + cała masa piaskownicowych zabawek

Domek ze zjeżdżalnią

(można obejrzeć domek z każdej strony na większych zdjęciach)

i huśtawka

oraz trampolina za stodołą:

=T) Można sobie porzucać do kosza

=T) 4 porządne rowery górskie do dyspozycji gości

=T) Świetne tereny do nordic walking

=T) na miejscu zabiegi kosmetyczne Mobilnego Studia Kosmetycznego z Olecka a także turnusy SPA

=T) 5 km od nas piękne boisko Orlik, gdzie można pograć w gry wszelakie: nożną, ręczną, siatkówkę, koszykówkę a nawet w tenisa.

orlik_sokolki_z_gory.jpg więcej zdjęć w albumie Orlik w Sokółkach

=T) Możliwość udziału w jednodniowej (i nie tylko) wycieczce na Litwę (Wilno, Troki, Druskienniki) organizowanej przez Biuro Sambia - wyjazd z Olecka

=T) Gdy jezioro za zimne do pływania, można wybrać się do Olecka, gdzie w hali sportowej Lega jest m.in. basen sportowy, basen rekreacyjny, basen dla dzieci, jakuzzi i SPA, lub do parku wodnego w Druskiennikach na Litwie.

=T) Zimą zapraszamy morsy!

=T) Niestety sąsiedzi, którzy organizowali kulig, sprzedali konie. Możliwy kulig za traktorem.

=T) Narciarzy informujemy, że ok. 30 km od nas jest stok do jazdy na nartach, dośnieżany, gdy jest mróz a nie ma śniegu, z wyciągami - Piękna góra k. Gołdapi
W najbliższej okolicy znakomite warunki na narty biegowe.

=T) Co można zwiedzać będąc u nas - na oddzielnej stronie Atrakcje turystyczne w okolicy .

Państwa zwierzaki:

Nasze trzy psy to w przewadze stare dziadki, którym nie chce się wszczynać kłótni, chyba że na swoim podwórku czują się zagrożone i traktowane bez szacunku:) Kiedyś nie były przyjacielsko nastawione do innych psów płci męskiej większych od Piesa (czyli mniej więcej jamnika:)), ale teraz nie protestują, jeśli do ich stada dołącza umiejący się dostosować do istniejącej hierarchii pies lub suczka. Psy niezależnie od płci, wielkości i zapędów dominacyjnych możemy gościć w Domku na górce, choć wolelibyśmy, aby nie były to psy zjadające koty;) Jeśli komuś zależy, aby mieszkać w pensjonaciku z pieskiem niespolegliwym, musi się liczyć z tym, że pies będzie mógł przebywać poza pokojem tylko za ogrodzeniem (czyli np. pod kuchnią) i trzeba będzie uważać przy przeprowadzaniu go przez podwórze, choć wtedy należy się spodziewać awantur przez płot:)
Bardzo prosimy aby Państwa pieski były zabezpieczone przed kleszczami i by przywiozły ze sobą posłanie. Jeśli nie umieją zrezygnować ze spania na łóżku, muszą mieć jakąś narzutę lub koc chroniący pościel (bardzo o to prosimy - sierść wbija się w tkaninę powłoczek i prześcieradła i jest nie do usunięcia a że ziemia u nas żelazista, rdzawe ślady łap nie do sprania).

Jeśli ktoś chce przyjechać z kotem, nie ma problemu. Jeśli kot jest wychodzący, wystarczy otworzyć okno od strony parkingu, czyli poza podwórzem, gdzie są nasze psy. Nasze doświadczenie z kotami przyjezdnymi pokazuje, że doskonale sobie radzą i z psami i naszymi kotami:) W Domku na górce będą musiały dzielić przestrzeń z kotami górkowymi - Buraskiem i Łatką.

Telewizor

Możemy wstawić na specjalne życzenie do kuchni albo do pokoju, pod warunkiem, że jesteście państwo sami w pensjonaciku. Nie chcemy, by włączony telewizor przeszkadzał pozostałym gościom.

Internet

Posiadamy dość szybką neostradę i Wi-Fi, dzięki czemu, po uzyskaniu hasła, można podłączyć się do internetu w pensjonaciku i na podwórzu. Ci z Państwa, którzy potrafią rozstać się ze swoim notebookiem na urlopie:) a chcieliby sprawdzić pocztę czy zrobić przelew w banku, nie ma problemu - służymy naszym komputerem. Na zdjęciu powyżej pan Andrzej korzysta ze swojego internetu komórkowego, którego zasięg złapał na studni, ale internet sieci komórkowych działa u nas bardzo słabo ze względu na słaby zasięg.

Zimą

Pensjonat ogrzewany jest piecami na drewno i ma to swoje oczywiste konsekwencje, ale może nieoczywiste dla mieszczuchów żyjących pośród kaloryferów:) Do naszych obowiązków należy rozpalenie w piecach w pokojach i kuchni. Jeśli przebywacie Państwo na terenie obiektu, proszeni jesteście o dokładanie drewna, aby ogień w piecach nie zgasł i grzejecie sobie tyle, ile lubicie. Jeśli gdzieś wybywacie, trzeba nas o tym poinformować. Wtedy podtrzymujemy ogień lub palimy od nowa tak by było ciepło, gdy wrócicie. Ci z Państwa, którzy nie chcą, abyśmy im przeszkadzali rano, dostają rozpałkę i przechodzą kurs rozpalania w piecach. Nie należy tego robić na własną rękę przed ukończeniem kursu:) bo niektóre piece mają szyber i nie wiedząc o tym można zadymić cały pensjonat. Piece (piec kaflowy w dwójce, oraz kaflowy piecokominek i koza w apartamencie) współtworzą wiejską atmosferę, ale w nocy, jak to piece, stygną i rano, zanim rozpali się w nich na nowo, jest trochę chłodniej. W pokojach są ciepłe kołdry i koce. Naszym „ustawowym” obowiązkiem jest zapewnienie gościom w pokojach temperatury +18 stopni C. Rano, przy silnych mrozach (a bywa u nas -20 i więcej) może być chwilowo nieco chłodniej, za to przez resztę dnia zapewniamy dużo więcej ciepła!
Przewody kominowe w pensjonaciku są stale kontrolowane przez kominiarza, nie należy więc obawiać się ogrzewania piecami, zwłaszcza, że nie jest w nich palone węglem, tylko drewnem.
Gdy pensjonat zimną porą długo stoi pusty, należy zgłosić swój przyjazd nie później niż 2-3 dni przed, żeby pokoje zdążyły się nagrzać.
Jeśli długo utrzymują się bardzo duże mrozy a nie spodziewamy się gości, w pensjonacie spuszczamy wodę. Wtedy zapraszamy Państwa do Domku na górce, gdzie nie ma takich problemów, woda nie jest spuszczana a Domek stale ogrzewany jest panelami.

I jeszcze jedna bardzo ważna sprawa: W POMIESZCZENIACH PENSJONATU PROSIMY O WSTRZYMANIE SIĘ OD PALENIA PAPIEROSÓW!!! Można oczywiście palić na zewnątrz, tak by nie przeszkadzać niepalącym.

Ze względu na niektóre nasze psy, które panicznie boją się huku, oraz zwierzynę leśną, bardzo prosimy o nie korzystanie z fajerwerków.

Widok na całe siedlisko od strony Domku na górce, z opisem TU

I na koniec, dla pełnej jasności w sytuacji, obrazek poglądowy czyli panoramka z tarasu nad kuchnią:

Okazuje się, że część z Państwa waha się, czy zamieszkać w Domku na górce czy w Pensjonaciku:) - w podjęciu decyzji może pomóc to porównanie: O wyższości Domku na górce nad Pensjonacikiem pod tulipanem lub odwrotnie .

Zapraszamy także do przeczytania Proszę się nie gniewać, ale...

Jeśli zachęciliśmy Państwa do przyjazdu do nas, prosimy napisać mejla na adres robert@zawady-oleckie.com lub zadzwonić (+48 87 5238828) w celu zarezerwowania pokoju.

Jeśli nie odbieramy telefonu stacjonarnego, prosimy skorzystać z komórki: + 48 506 423 695

Można nas też łapać na GG: 5105620

Gdy będziecie się Państwo do nas wybierać, prosimy skorzystać z niusa "Jak dojechać" .

ZAPRASZAMY!

A tu dla niemieckojęzycznych przyjaciół niemiecka wersja niusa Informationen über die Pension
i
dawna strona pensjonaciku z galerią ikonek i zawierająca linki do galerii zdjęć

Opinie z FB:

Komentarze

Dorota, 2008/08/07 00:38
Witam, Oj pięknie było:) Wszystko w jak najlepszym porządku. Cisza aż głośna. Pełna dowolnośc w kuchni nowej i jakiejś takiej doskonałej? Nawet nie wykorzystałyśmy wszyskich możliwości jakie daje okolica, ponieważ wystarczyło nam rozkoszowanie się gospodarstwem. Najdalej wyruszyłyśmy nad jezioro:) Pomalowane samodzielnie kafelki w pracowni ceramicznej znalazły swoje miejsce w domu. Zwierzaki urocze i łagodne. Komfort w pokojach i w toaletach. Czyściutko!!! Ognisko, wino porzeczkowe, biały serek, chleb z pieca prawdziwego chlebowego (mniam) i gospodarze - godne pochwały największej. I najważniejsze - nastolatki się nie nudziły! A ile rzeczy tam jeszcze nie odkrytych Całusy Dorota z rodzinką
Małgorzata i Matthis, 2011/07/20 15:46
Witam, Byliśmy w Zawadach w tamtym roku. Było wspaniale! Przytulnie, czysto i cichutko. Cudowny koniec świata :) Kuchnia do wspólnego użytkowania bezkolizyjna, bardzo duża i przyjazna. Domowe konfitury i grzybki na wyciągniecie ręki. Jezioro prawie do własnej dyspozycji, miejsca do spacerów, wycieczek rowerowych i do zwykłego leniuchowania. Pozdrawiamy serdecznie
małgosia c., 2012/07/10 19:10
A my tam byliśmy miód i winko piliśmy i to wszystko widzieliśmy... Naprawdę, dopiero co wróciliśmy z Zawad Oleckich. Bardzo nam się podobało. Pokoik śliczny, romantyczny. Woda w kranie zawsze ciepła i bez czekania. Wszędzie czyściuchno, wieszaczków, komódek i półeczek w bród. Palące się lampki do wieczornego czytania i wyjątkowo wygodne łóżko. Przywitano nas ciepłym piecem - bo choć dzisiaj dziwnie to brzmi(upał ok. 30 stopni)wtedy tj. dwa tygodnie temu było bardzo zimno. A okolica wprost bajkowa. I koniec świata gdzie przysłowiowe psy powinny d... szczekać - a nie szczekały tylko przyjaźnie merdały ogonami ;) Warsztaty ceramiczne pasjonujące. Płotki i liny w jeziorze duże i smaczne. Miłe gawędy z gospodarzami - można pogadać o wszystkim. Wakacje fajne tylko za krótkie, ale na to już Ania i Robert nie mieli wpływu. Chcielibyśmy jeszcze tam wrócić...
Dziękujemy z całego serca! Wszystkim poszukującym ciszy, spokoju, kontaktu z naturą polecamy.
Małgosia i Wojtek
Krysia, 2015/09/29 12:41
"Jest taka cisza, która roztkliwia i wzrusza..."
Wielka cisza, pomimo szumu drzew, ptasiego gadania i psiego szczekania,
Cisza, w której można stracić to złudne poczucie stabilności, które sądzimy, że mamy, i w końcu cisza, w której szum lodówki wydaje się dysonansem nie do pogodzenia.
Cisza zawadzka.
Uderzyła mnie zaraz po przebudzeniu pierwszego poranka i pewnie, żeby wydobyć się z tego panicznego uczucia nagłego ogłuchnięcia, natychmiast spłynęła mi do uszu i zabrzmiała kojąco w tej ciszy - piosenka z Krainy Łagodności, "jest taka cisza".
Link - i takie to było przebudzenie w mojej głowie: http://poczekalnia.panelradiowy.pl/player.php?mode=youtube&key=WxafGEh012Y
Taka, między innymi, jest dla mnie jesień w zawadach. Między innymi, bo nie wspomniałam o barwach, zapachach i smakach. Trzeba samemu spróbować :)
Skomentuj:
DLEPN
 
 
informacje_o_pensjonaciku.txt · ostatnio zmienione: 2017/09/18 23:46 przez ania
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika