2 kwietnia 2015

Kartka świąteczna nieco pognieciona

Kolejna Wielkanoc nadchodzi. I co tu pisać, gdy co roku to samo. Chociaż nie. TO SAMO, to pobożne życzenie. Chciałabym napisać: jesteśmy jak co roku umęczeni doprowadzaniem przybytków agroturystycznych do używalności po zimie, bo w Wielkanoc zaczyna się powolne rozkręcanie sezonu…

np. remontem kuchni jak zwykle u nas na ostatni moment (widać ten typ tak ma;)) a więcej zdjęć w albumie Lepiej późno niż później;)

na szczęście zdążyliśmy na przyjazd wielkanocnych gości! (a więcej zdjęć w albumie Spoko Maroko, czyli zdążyliśmy)

Albo: tak samo gonimy w piętkę, bo roboty zamiast ubywać, przybywa, więc sami na święta jesteśmy niegotowi.
Ale niestety nie TAK SAMO, bo zmieniło się, tak jak stan naszych wielkanocnych kurczaków, które w tym roku są parodią symbolu nowego życia… My też jesteśmy coraz bardziej zgnieceni:)

na dowód sesja zdjęciowa, a więcej zdjęć w albumie Nasza Wielkanoc:)

Za to śnieg z nocy stopniał, więc jest nadzieja, że nie będzie powtórki z 2013…

chociaż nie jestem pewna sądząc po stanie nieba:( (więcej zdjęć w albumie Nocny śnieg stopniał, ale...)

Mimo przygniatającej rzeczywistości życzymy Wam Nasi Czytelnicy, Bywalcy i Wspierający,
byście jak najdłużej nie dali się zgnieść, zmiąć, zgiąć, zdefasonować ani zniekształcić,
by wewnętrzna energia napompowała Was od środka, dzięki czemu stawicie czoła wszystkim przygniatającym sprawom!

mając wzgląd na to, że nie wszyscy obchodzą Wielkanoc, w pensjonacikowej kuchni nienachalna dekoracja świąteczna

i niezależnie od tego, czy Wielkanoc jest dla Was świętem duchowym czy tylko symbolem powrotu energii,
życzymy tego wszystkiego, co najbardziej Was stawia na nogi!
Zdrowych i spokojnych świąt oraz wszystkich kolejnych dni,
życzą staruszki oraz średnia i młoda gwardia z Zawad Oleckich!

À propos staruszków, Belfegorowi (lat 15,5), którego dopingujemy, by żył jak najdłużej, jako że czasem nie daje już rady wchodzić bezboleśnie po schodach, Robert zbudował podest.

(więcej zdjęć w albumie Udogodnienie dla Belfegora)

Niestety, żaden pies nie chciał z niego korzystać…

mimo przemówień i lekcji poglądowych Roberta

i nawet Belfegor za wszelką cenę wchodził bokiem:)
Ale po usprawnieniach…

udało się! (więcej zdjęć w albumie Udogodnień cd.)

Dziadulek Pieso (lat niebawem 15) koleguje się zarówno z dziadkiem Wilkusiem (lat 18) jak i z młodszą panią grubszą za to bardzo miękką Białką:

À propos młodszej generacji, też już nie taka młoda, a przynajmniej trochę oleju w głowie przybyło, bo skończyło się przynoszenie płazów do sypialni, ropuchy są ignorowane

więcej ropuch w albumie Ropuchy dają czadu

A na koniec oby nasza przyszłość:)

(obrazek ukradziony z fejsbuka)

Komentarze

Tess, 2015/04/03 07:59
Wy mieliscie motywację w postaci gości...my świetować będziemy w nieco rozgrzebanej remontowo chałupie. Ale nic to! Może chociaż śnieg nowy nie spadnie. Mokrego dyngusa i smakowitości na Święta. I zdrowia do staruszków, a rozumu dla łaciatej młodzieży!

Asia
kinga m, 2015/04/04 12:12
Pogody na Święta zarówno duchowej jak i temperaturowej ( aby nie trzeba było lepi zająca ze śniegu):). I zdrowia ,zdrowia ,zdrowia !

życzy Kinga .
z FB, 2015/04/05 20:06
Ewa N: Dziękuję! Wzajemnie!

Marta S: Wszystkiego co dobre dla Was na te Święta

Jola A: Pani Aniu i Panie Robercie-pogody i wiosny w sercach! A Waszym zwierzakom -zdrowego obżarstwa u boku Pańciostwa.
Monika, North Carolina, 2015/04/07 05:09
Oj, wstyd mi, ze ze wpisem swiatecznym sie spozniam, bo swiatecznie pracowalam, wiec praktycznie nie zauwazylam, kiedy Wielkanoc minela. U nas zreszta za cale swieta robi tylko niedziela Easter Sunday. No wiec gdy w mrozno-bialej Polsce byl jeszcze Sniegus-Dyngus - u nas juz byl zwykly cotygodniowy poniedzialek.
Ale poniewaz lepiej pozno niz wcale - Alleluja swiateczne do Zawad dla wszystkich: malych, srednich, duzych, mlodych, starych i tych pomiedzy roznymi datami i rozmiarami - WYSYLAM!
Skomentuj:
OSEXY
 
 
kartka_swiateczna_nieco_pognieciona.txt · ostatnio zmienione: 2015/04/02 23:45 przez ania
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika