22 października 2015

Marzenia i wybory

Jak wiecie, nie cierpię polityki. Jest mi obca osobowościowo. Gdybym jakimś cudem politykiem została, cha, cha, byłabym jego zaprzeczeniem. Chociaż, właściwie, w naszym kraju większość polityków jest karykaturą polityka, więc miałabym szanse;) Problem w tym, że w niedzielę wybory. Odkąd dorosłam, nie myślę, że mój głos jest nieważny. Ale tym razem nie mam zielonego pojęcia na kogo głosować. I nie proszę Was o radę. Dzielę się bezradnością. Wiadomo, że nie słucham, co politycy mają teraz do powiedzenia. Widzieliście jakąkolwiek spełnioną przedwyborczą obietnicę? Ktoś jeszcze w to wierzy? Miło jest posłuchać bajek, mniej miło, gdy kończy się kadencja bajkopisarzy.
Raczej pobieżnym okiem patrzę na tych ludzi pod kątem uczuć, jakie we mnie budzą. Czy im wierzę, co mi mówi o nich to co czynią, jak mówią, jak się zachowują, czy są spójni w tym co mówią z tym, jak to robią.
Niepokoi mnie, że ma nami rządzić ta pani z przerażeniem w oczach, a raczej ten mały sprytny pan z dużą paranoją. Tej drugiej pani współczuję, że musi świecić oczami za swoich kolegów i lawirować, by zatuszować ich sprawki. Ta trzecia pani może jest fajna i skoro i tak zostałam okrzyknięta lewakiem… ale ten pan z chytrym uśmiechem, który stoi z boku, jest dla mnie nie do przyjęcia. Zaufanie moje budzą ci, którzy wierzą w to, co mówią, ale niestety ci wierzą w utopię albo w jakieś obce mi rzeczy. To, czego chcę i co ważne jest dla mnie, nie jest ważne dla żadnego z ugrupowań. Jedno dla tych, drugie dla tamtych, dla nikogo wszystko razem. Do tej pory głosowałam na mniejsze zło i na większy spokój. Ale to ma krótkie nogi. Wiecie, czego najbardziej się boję – ksenofobii i paranoi. Jedyne, co mogę zrobić, to oddać swój jeden głosik na to, by ci ludzie nie mieli większości w sejmie. By było jak najwięcej przedstawicieli różnych opcji. Wtedy byłaby szansa, że nikt nie będzie się czuł jak kosmita w tym kraju. To mi się marzy.

Na razie spełniły się marzenia o deszczu. No, częściowo, bo trudno to nazwać deszczem. Raczej bździdłem.

więcej w albumie Nareszcie pada

Zamarzył nam się też stary mazurski dom przeniesiony. Z bala. Szukamy. Tak, wiem… strych w pensjonaciku, przeniesienie tam galerii, strych w Domku na górce, gdzie powstałaby biblioteka z tych stert książek w moim gabinecie, taras nad kuchnią pensjonacikową, sauna na kółkach (bez kółek nie wolno), podłoga w stodole na górce, uporządkowanie stawu, sławojka czyli domek ogrodnika, domek na sprzęty letnie… na pewno o czymś zapomniałam. A ja o nowym domu;)

na razie demolujemy i robimy nowe schody na strych, ale spostrzegawcze oko odkryje prawdziwy krzyż Roberta!:) a więcej w albumie Demolka

przyklejamy też, póki temperatura pozwala, kafle, które leżały, leżały ale się doczekały…

w tym kafelek Gucia, który zasłużenie dostąpił zaszczytu

Nowy dom wbrew pozorom to żadna fanaberia. Obawiam się nawet, że gdy domu nie będzie, nie będzie też całej reszty. Bo jeśli nam nikt nie pomoże, umrzemy w tym niedokończeniu. A żeby pomógł, musi gdzieś mieszkać. Marzy nam się, by zamieszkały dzieci i powoli przejmowały Zawady, a oprócz tego zajęły się swoją działką zawadzkiej działalności. Mamy tyle świetnych pomysłów, które można by zrealizować. Tylko naszych czterech rąk za mało, no i już za słabe. A jak nie dzieci, to przynajmniej jacyś uchodźcy;)

Dom stanąłby na ruinach domu pod cmentarzem, po drodze do domku na górce. To takie piękne miejsce. To z piwnicą. Teraz, gdy jesień na całego, szczególnie jest tam pięknie.
Ktoś coś wie o jakimś domu z bala do przeniesienia, pasującym do Zawad??

więcej w albumie Piękna jesień na całego

czasem spełniają się niepomyślane marzenia - ostatni podtulipanowi goście zostawili nam w prezencie rower! Żaden badziew, porządny rower, którym pani przyjechała z Giżycka i będąc u nas jeździła na wycieczki.

Lodzi marzyło się, że upoluje krowę, a najlepiej całe stado. Skończyło się tak, jak w zeszłym roku. Krowy ją pogoniły a gdyby nie pastuch, może by i wzięły na rogi;) Więcej o tym w albumie Lodzia i krowy

Ale najbardziej na świecie marzy mi się, żeby wyparowali najbliżsi sąsiedzi.

ostatnia radosna ich twórczość - nie wystarczy kamera filmująca płot, dołączyły tabliczki informujące tych, którzy mieliby taką fantazję by wcisnąć się między nasz płot a ich bezprawną furtkę

Tabliczka o monitoringu i psie, po wyroku o bezprawnym grodzeniu jeziora i wypuszczaniu psa na ogólnodostępny teren? Czy to przypadkiem nie jest jawna kpina z sądu?
A może ja też przyczepię po ich stronie ogrodzenia, najlepiej na wysokości okien landary, jakieś wesołe hasło? Jakieś propozycje?;)

Póki co zawisła tabliczka informująca tych, którzy aż tak szczupli nie są;)

Komentarze

Monika, North Carolina, 2015/10/23 02:34
Kurcze blade, ale te Jehowy sa swiry! Naprawde - dopust bozy.

O domu z bala dla Was wprawdzie nie slyszalam, ale slyszalam juz chyba o 10 znajomych rodzinach, ktore pobudowaly sie w PL, przenoszac domy z bala na swoje posiadlosci i sa b. zadowoleni.

A co do wyborow: na calym swiecie rzadza mafie, zwane politykami. I tylko mitomani mysla, ze jakos uda im sie pokonac mafie i finansjere, oby tylko zostac wybranym i pelnic wladze...
Marzena, 2015/10/23 11:40
Taki sam mam dylemat z tym glosowaniem; chyba wiecej nas takich jest ;)
Nasza Goyka ostatnio kilka rzay pogonila malego byczka musielismy sie ewakulowac przed mama; dobrze, ze chociaz Boniu swinia jedna nie ma zapedow mysliwskich ;)
Chyba odmowie modlitwe za moich sasiadow oby zyli jak najdluzej, bo jak nie day Boze trafia mi sie jakies swiry za kilka lat... A co na tej Wasze tabliczce pisze bo doczytac nie moge.
Pozdrawiam
ania, 2015/10/23 11:44
a w link trzeba wejść podany na niebiesko i wszystko widać!:) albo skopiować ten: http://ceramika.zawady-oleckie.com/kafle_i_dekory/dekory_pl_172.htm#nad_jezioro
Ewa U., 2015/10/24 01:21
Ubawiłam się, jednak obawiam się, że sąsiedzi nie rozumiom.
zośka, 2015/10/29 14:13
a ja się cieszę z wyniku wyborów. Ale jeśli obecny rząd nie będzie sobie radził, to będę pierwsza, która wyjdzie na barykady ;)
ania, 2015/10/29 14:55
Tak jak napisałam w następnym niusie, ludzie są różni, kwadratowi i podłużni, ale fajnie by było, gdyby dla każdego było miejsce, nie tylko dla kwadratowych:)
Skomentuj:
IFQNU
 
 
marzenia_i_wybory.txt · ostatnio zmienione: 2015/10/24 14:38 przez ania
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika