10 lipca 2007

Misia i Bella szukają domu

Przedstawiam dwie urocze suczki, które szukają domu, najlepiej z ogródkiem (wiem, kto nie szuka :) ) Suczki są młodziutkie, albo matka z córką albo siostry, muszą być razem, bo są tak zżyte, że chyba pękłyby im serduszka, gdyby je rozdzielić. Przyszły do domu naszych przyjaciół w Zawadach, usiadły na schodach i postanowiły zostać. Oczywiście nikt w okolicznych wsiach nie przyznaje się do nich. Kłopot w tym, że ludzie, na schodach których zostały, mają już 3 psy i kilka kotów i nie są w stanie utrzymać więcej zwierząt, my także mamy 3 psy i 5 kotów w sumie i to też już przekracza naszą pojemność. Dodatkowy problem jest taki, że suczki nie za bardzo lubią koty, ganiają je, więc jak jakiś kot nie jest na tyle hardy, żeby im pokazać, kto tu rządzi, to trochę musiałoby potrwać, zanim dojdą do porozumienia.

Suczki – Bella to ten „lisek”

i Misia, ta kremowa

są cudnego usposobienia, patrzą z uwielbieniem w oczy temu, kto je głaszcze, szybko się przywiązują, liżą po rękach, jak to z taki znajdami bywa – przepraszają, że żyją. Są malutkie, Bella wielkości jamnika długowłosego miniatury, Misia bardziej krępa, ale tego samego wzrostu, trochę przypomina West Highland White Terriera (tzw. Westie). Reszta na zdjęciach, do których link TU

Obie suczki, gdyby we wzięciu ich przeszkadzał komuś urlop, mogą zostać w Zawadach, dopóki ich przejściowi właściciele nie zjadą na jesień do Warszawy. Oferują pomoc w przewiezieniu piesków do nowego domu. Jeśli znacie kogoś, kto mógłby być zainteresowany lub ma dużo znajomych, prześlijcie mu link do tego niusa. Musimy znaleźć Belli i Misi dom do jesieni! Z góry dziękuję za pomoc w imieniu Babci Thielowej i reszty Kisielewskich.

Komentarze

Tess, 2007/07/10 17:43
Link powrzucany, gdzie sie dało.
Tess, 2007/08/25 10:06
I co z dziewczynkami?
Ania, 2007/08/28 17:58
Dziewczyny wciąż u Kisielewskich z babcią. Chyba się pogodzili, że mają pięć psów, tylko nie jestem pewna, czy wiedzą co robią. Póki towarzystwo młode i zdrowe, to jak wrócą do W-wy, tyle, że będą musieli na dwie zmiany wychodzić z psami na dwór, ale, jak odpukać, zaczną chorować... wiem coś o tym, bo mamy dwa koty jednocześnie na kroplówkach co dwa dni i specjalistycznym żarciu, i jest trudno.
Skomentuj:
TWIGO
 
 
misia_i_bella.txt · ostatnio zmienione: 2013/10/20 20:26 (edycja zewnętrzna)
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika