Z powodu braku możliwości brania udziału w sesji Rady Gminy, proszę o odczytanie mojego apelu na spotkaniu Rady 30 marca br.

Szanowni Radni gminy Kowale Oleckie,

ostatni raz zwracam się do Was z apelem o rozwagę, mądrość i szacunek do historii i spuścizny kulturowej w związku z planowanym wylaniem asfaltu w Zawadach Oleckich. Oraz abyście uszanowali wolę właścicieli większości gruntów i domów w naszej wsi.

Doskonale Państwo wiecie, że nie ta droga jest przeszkodą w tym, by bezpiecznie można było do nas dojechać karetce czy innym służbom. Jedynymi beneficjentami tego asfaltu będą mieszkańcy okolicznych wiosek udający się na plażę gminną. Przejadą „wygodnie” od kilkunastu do kilkudziesięciu sekund w zależności, z której strony będą jechać. Pobyt na plaży kilka razy w roku (przez dwa miesiące w weekendy, o ile pogodne jest lato), to nie jest powód ratujący czyjeś życie, umożliwiający codzienny dojazd do szkoły czy pracy ani żaden inny usprawiedliwiający niszczenie pięknego miejsca na mapie gminy, kraju i Europy. Cierpieć będziemy my, mieszkańcy wsi, również ci, którzy w tej chwili są za asfaltem, bo brakuje im wyobraźni, czym skończy się oddanie do użytku drogi, na której można się rozpędzić, tym, którzy z plaży będą jeździć do sklepu w Sokółkach po alkohol. Mieszkam tu i wiem, co dzieje się na tej drodze latem. To na Waszych sumieniach spocznie pierwszy potrącony rowerzysta, rozjechane dziecko spacerujące nad jezioro, czy moja mieszkająca z nami, niesłysząca 89. letnia matka, która chodzi tą drogą na spacer, bo nie może poruszać się po nierównym terenie łąk. Zalanie tej drogi asfaltem, gdzie nie ma jak/gdzie zrobić bezpiecznego chodnika, jest skazywaniem mieszkańców i licznych tu w sezonie turystów na rażące niebezpieczeństwo.

Przykre także jest to, że wymiar duchowy jest tak pomijany w tej decyzji. Jak napisał do wójta prof. Dolatowski, rozszerzenie .eu w adresie mejlowym gminy zobowiązuje. Podczas gdy w Europie a nawet już w Polsce zdzierany jest asfalt z bruków, zalanie asfaltem jednej z ostatnich, niezmienionych mazurskich alei wiejskich i zapoczątkowanie obumierania pomnikowych drzew jest barbarzyństwem z jakieś prymitywnej epoki. Jeszcze macie Państwo możliwość zaprotestowania wobec tego aktu wandalizmu! Ponad 1100 podpisów z całego kraju (i nie tylko) zebranych tylko w tydzień, jest świadectwem, że wieś Zawady Oleckie nie jest własnością gminy, nie jest też własnością mieszkańców okolicznych wiosek, ani nawet naszej wsi. To skarb, którego zaprzepaszczenie zaowocuje brakiem szacunku do lokalnej władzy, jej potępieniem w mediach ale przede wszystkim będzie ogromną stratą dla gminy jednego z jej największych walorów turystycznych. Takie wpisy na blogach podróżniczych przestaną sławić gminę a nie tylko niemieccy turyści pojadą gdzie indziej.

Dlatego jeszcze raz proszę tych z Państwa, którzy mają odwagę sprzeciwić się tej populistycznej decyzji na rzecz decyzji mądrej, aby to zrobili, a po obejrzeniu filmu https://youtu.be/go1Y_izMv6M podjęli decyzję właściwą o stworzeniu w Zawadach drogi, która rzeczywiście zmieni jakość życia w naszej wsi.

Dziękuję za uwagę

Komentarze

Skomentuj:
BYOMU
 
 
moj_apel_w_calosci.txt · ostatnio zmienione: 2021/03/31 03:59 przez ania
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika