28 czerwca 2010

Nareszcie lato!

Miał być nius w Noc Świętojańską, miały być wianki i kwiat paproci, ale w Wianki lato zbiesiło się. Lało, paliliśmy w piecach w domu i pensjonacie i nie było letniego nastroju do pisania niusów. Tylko chłopaki z pensjonatu - Rafał z Karolem zaliczyli letni chrzest bojowy przy +12 stopniach na dworze i lodowatej wodzie w jeziorze. Takiego szczupaka złowili, że im wywrócił canoe:) Na dno poszły urządzenia do łowienia, w tym nowiutka wędka Karola, pływały komórki i ajfony, a Robert wyruszył na ratunek łodzią sąsiada. Ale Rafał nie wypuścił z rąk wędki ze szczupakiem nawet będąc za burtą! Niestety akurat byłam w pracy i nie uwieczniłam tej przygody, zresztą z podwórka ku przerażeniu żon wędkarzy widać było jedynie holowany pusty kajak. Za to opowieściom nie było końca (i wciąż trwają). Oto połów dzielnych rybaków na bezczelnie ukradzionym z blogu Moniki zdjęciu:

A potem przyszły wakacje i zrobiło się prawdziwe lato, oczywiście gdy pojechałam do Warszawy pracować. Ale tym razem miałam wolną sobotę i jednodniowe, prawdopodobnie jedyne moje wakacje w tym roku - z Guciem na działce babci Teresy:

Niewykluczone, że to ostatnie chwile w tym miejscu, bo działka w Arciechowie na sprzedaż wystawiona jest.
W Zawadach w tym czasie kwitła wakacyjna miłość, o czym na blogu Moniki

A ja na szczęście już wróciłam (choć ze straszną perspektywą powrotu do W-wy już w środę, za to z cudowną myślą, że to ostatni raz tego lata!), dziś o świcie, prawdziwym świcie po czwartej rano, gdy Robert wiózł mnie z PKSu z Olecka do domu.

nie, nie, to nie jest to samo zdjęcie, co na górze!:) ale owszem, prawie to samo ujęcie i ta sama chmura unosząca się nad jeziorem Mark

po lewej stronie prawego drzewa, proszę mi wierzyć na słowo - dzik

Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że to najpiękniejsze miejsce na świecie??

A to rozbrykany o świcie, szczęśliwy Belfegorek, że paniusia wróciła:)

Komentarze

Monika, 2010/06/29 08:31
O nie! I takie ładne mgły się snuły, gdy my smacznie chrapalismy... To wszystko wina Myszkina, w domu budzi o 5, a w Zawadach zapada w sen zmęczonego ... :)
Michał z Warszawy, 2010/06/29 14:58
Nie. Nie ma wątpliwości. To najpiękniejsze miejsce na świecie :)
Egretta, 2010/07/04 18:46
Każde miejsce, w którym zagnieżdża się nasze serducho, jest najpiękniejsze na świecie :) Zwlaszcza gdy dzikie ono ( to miejsce )i przyrodniczo cenne a ludzie, którzy je kochają potrafią żyć w jego naturalnym rytmie :) Pozdrawiam
Aneta. M ;*;*;), 2010/07/08 16:20
Zgadzam się byłam tam pierwszy raz ;) i to najpiękniejsze miejsce na świecie ;) Aneta;)
Skomentuj:
PKGJE
 
 
nareszcie_lato.txt · ostatnio zmienione: 2013/10/20 20:25 (edycja zewnętrzna)
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika