21 kwietnia - 3 maja 2011

Oj działo się, działo...

Bardzo to były długie święta i pracowite. W dodatku nadal nie mam czasu na zrobienie niusa, więc będzie to nius z doskoku. Tak Wam będę dozować zawadzkie wieści, od Wielkanocy do końca majówki. 21 kwietnia przybył do nas Gutek z rodzicami i… zaczęło się:)

Najpierw była Wielkanoc

Potem przyjechali goście

Następnie wyjechała mama i Gucio został zagnany do roboty

Więc trzeba było jakoś sobie radzić

Zostałem traktorzystą

Miłośnikiem zwierząt już byłem, ale tego nigdy dość

A potem baba Aja miała urodziny i dostała nowy aparat

A poza tym

i tym sposobem dotarliśmy do końca!

Komentarze

Magdalena, 2011/05/04 19:38
Ma Pani wspaniałe poczucie humoru! Jak zawsze bardzo przyjemnie jest czytać Pani niusy (chyba że są o okrucieństwie ludzi wobec zwierząt, ale wtedy mają inną wartość) Pozdrawiam serdecznie
bea, 2011/05/05 18:03
Dokladnie, mila lektura jak zawsze :) Zdjecia robione nowym aparatem- miodzio !
konwalia1961, 2011/05/05 22:24
Faktycznie się działo!!!POczucia humoru i miodziowych fotek trochę zazdroszczę.Serdecznie pozdrawiam
Tess, 2011/05/07 19:12
Rozweseliła mnie szczegółowa, pełna Gucia relacja! Pozdrawiamy Serdecznie!
Skomentuj:
ABCBB
 
 
oj_dzialo_sie_dzialo.txt · ostatnio zmienione: 2013/10/20 20:26 (edycja zewnętrzna)
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika