24 grudnia 2009

Pierwsza Gwiazdka Gutka

Jako że w Wigilię nie wypada siedzieć przed komputerem:), tylko parę fotek, którym nie mogłam się oprzeć:) Wigilia odbyła się w domu babci Magdy i byli tam WSZYSCY poza NAMI:(
My za to na posterunku i o 24.00 liczymy na wdzięczność tych, co przemówią ludzkim głosem.

Bliższe zapoznanie z Mikołajem

Bliższe zapoznanie (organoleptyczne) z brodą Mikołaja

Bliższe zapoznanie (zapewne zaraz również organoleptyczne) z jednym z prezentów

*

Suplement z 25 grudnia

Bożonarodzeniowe śniadanie Gutek jadł u babci Ewy i dziadka Janusza. Ma rozszerzaną dietę ale swój stosunek do marchewki i miseczki wyraża dość jasno:)

A nasza, nie powiem już która Gwiazdka, wyglądała tak:

Wory prezentów..

i ich nabożna degustacja:

Komentarze

Monika, North Carolina, 2009/12/29 12:14
O rany! Dobrze, ze Gutek nadal jest taki maly i nie zdolal zjesc brody Sw. Mikolaja. Bo mialby sie biedny Mikolaj z pyszna, taki bez-brodowy Swiety...
Skomentuj:
GVAHW
 
 
pierwsza_gwiazdka_gutka.txt · ostatnio zmienione: 2013/10/20 20:26 (edycja zewnętrzna)
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika