Jak się robi

remont przez internet

Spędza się sporo godzin na tyłku przed komputerem. Szukając materiałów, zamawiając je lub pisząc mejle z instrukcjami, gdzie je kupić… A że często drożej oznacza taniej, to polowanie na okazje a nie na najtańsze w sieci. Np. podłogi. Położenie na całej powierzchni płytek gresowych wyglądających jak drewniane deseczki, byle nie po chamsku imitujących, było sporym wydatkiem, ale deski czy parkiet nie wchodziły w grę, musiałyby to być panele, a jak wiadomo te tańsze dość szybko przestają się trzymać podłoża, stąd pomysł podłogi niezniszczalnej, której nie trzeba będzie zaraz remontować, zwłaszcza że trochę daleko. Poza tym zaoszczędziło drogiego wyrównywania poziomów i robienia łączeń pomiędzy panelami a terakotą/gresem w kuchni i łazience. Nie mówiąc o tym, że takie łączenia nigdy nie wychodzą ładnie, a jednakowa podłoga wszędzie zwiększa optycznie powierzchnię mieszkania, zwłaszcza położona wzdłuż najdłuższej ściany.

Płytki drewnopodobne oczywiście wynalazłam w najniższej możliwej cenie 49 zł za metr (Paradyż WOODHAVEN BIANCO 9,8×40).

Płytki do łazienki, piękny gres silver metalik 30×60, w mojej ulubionej hurtowni w Markach, drugi gatunek oczywiście, ale kto by poznał, po 39,99, reszta płytek z moich przepastnych zapasów.

Nie ma też co oszczędzać na bateriach do wody ani na spłuczce/kompakcie, bo tanie zaraz się psują i trzeba kupować nowe. Ale można polować na promocje zacnych firm, najlepiej polskich.

Znacie też moją zasadę, że kilka rzeczy (wystarczy jedna na pomieszczenie) powinno być bajeranckich. Bo diabeł tkwi w szczegółach, co obce jest większości mieszkanicznikom (nazwa od kamieniczników), którzy nie bawią się w takie głupoty.
Stąd niektóre polowania były całkiem przyjemne!:)

np. takie bzdury, jak gałki do kredensu, robione przez użytkownika allegro (miła dziewczyna) „dotdesign”:

oryginalny bauhausowy fotel do biurka z allegro, delikatny a supermocny, niewspółmiernie taniej niż nowy, a o ile piękniejszy! szkoda że już takich nie robią…

wieszaczek do łazienki z kampanii dekoratorskiej za jedyne 49 zł (jak pomyślałam, ile czasu Robert by garbaciał nad wieszakiem zawadzkim…)

dwie takie lampki wiszą w łazience na suficie - dwie, bo łazienka przedzielona jest belką, i albo część z umywalką i pralką, albo część z kiblem i kabiną byłaby niedoświetlona (jedna taka lampka - 19,50! + 9 zł wysyłka)

ten kinkiecik znacie, też z kampanii, będzie o nim jeszcze..

słynny kredens z graciarni na dworcu w Mysłowicach, z którego zrobiliśmy zabudowę kuchenną

Były też potknięcia. Historię turkusowego dizajnerskiego fotela, który miał ubierać cały salon, znacie. A to miała być dekoracja - najpierw do kuchni, a po zmianie planów, miała wisieć nad wejściem do aneksu kuchennego, ale również nie dotarła z Hiszpanii):

I nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło! Zamiast niej zrobiłam dekorację własnoręcznie

Kolejne godziny spędziłam na robieniu wizualizacji, nieco prymitywnych, ale najważniejsze, że pan wykonawca remontu wszystko rozumiał i realizował. Ważne było nie tylko co gdzie umieścić, przykleić, ale i kierunek ułożenia kafli, kolory na każdej płaszczyźnie, i takie tam:

na obrazku to samo w realu (choć jeszcze ze słynnymi miedzianymi listwami:) i bez kinkiecika)

i reszta:

pod prysznicem

przy kiblu

pokój

kuchnia

„jak mają wisieć rolety” - to też sztuka;)

a wszystkie wytyczne, obrazki, opisy… umieszczałam na OneDrive, do którego mieli dostęp wszyscy zainteresowani, dzięki czemu nie musiałam wysyłać pękatych mejli. Tak wyglądał ten umieszczony w sieci katalog:

Ale nie wszystko dało się przewidzieć, więc działała gorąca linia, zdjęcie trafiało do skrzynki mejlowej

a ja oddzwaniałam i mówiłam co dalej…

Komentarze

Monika, North Carolina, 2014/03/28 16:03
Fantastycznie!
Skomentuj:
HYMRQ
 
 
remont_przez_internet.txt · ostatnio zmienione: 2014/04/01 00:00 przez ania
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika