4 lipca 2015

Sucho, suszej...

Zrobię niusa, bo jak nie teraz, to nie wiem kiedy.
To najtrudniejszy czas - końcówka w pracy przed urlopem i początek pełni sezonu. U nas susza niemiłosierna, puste beczki na deszczówkę, trawa zgrzyta pod nogami a na domiar złego w okolicy samochodowy rajd Polski . Telefon urywał się przez ostanie dni, zajeżdżali pod bramę z nadzieją na nocleg. A u nas full. Owszem, jedni goście ze Śląska przyjechali właśnie na rajd, ale zamówili się dawno. Znaczy do pensjonaciku. Panowie jeżdżą na kolejne OESy, cokolwiek to znaczy, panie się opalają. Najbliższy OES rzut beretem od nas (Dybowo, Mazury, Wronki). Wiecie co myślę o rajdach. Zwłaszcza po bezdrożach w okolicy Puszczy Boreckiej. Smród, kurz i hałas. Natura 2000 przegrywa z kasą. I do tego wielbiciele Kubicy w każdej chwili mogą wjechać na ciebie czołowo zza zakrętu. Bo skoro rajd, to teraz każdy Kubica. A poza tym upalny lipiec. Wiadomo co znaczy dla mieszkańców przy drodze nad jezioro. Umpa, umpa przez okno samochodu i obłok pyłu co i raz.

zdjęcia naszych gości z górki, Agaty i Łukasza z Łodzi, którzy wyjechali w czwartek, ale już tęsknią

Końcówka czerwca była pod znakiem „zdążyć przed sezonem”. I tak:

zaczęliśmy budować lądowisko dla UFO

darń z miejsca lądowiska w cieniu za stodołą

przy okazji wykopalisk takie znalezisko

a za płotem powstała mogiłka - na FB skojarzenia na temat, kogo tam pochowaliśmy, były jednoznaczne;)

bo siatka w wodzie z wystającym betonem jak stoi tak stała, ale tak robię zdjęcia, żeby oglądając się nie denerwować;)

za to drogą na plażę ledwo da się przejść

bo mimo suszy zarastamy, więcej w albumie Droga na plażę, plaża i droga z plaży

droga z górki na plażę a raczej odwrotnie, a więcej w albumie Z Domku na górce Pod tulipana

na mogiłce dla niepoznaki założyliśmy warzywnik

z okazji upałów osłaniany

drugi warzywnik a raczej pierwsze dwa na górce (drugie zdjęcie gości)

no i owocują najlepsze na świecie truskawki, tylko przez tę suszę drobnica (truskawka w zbliżeniu gości)

Na górce też zmiany.

(piękne zdjęcie gości)

Znowu zrobiliśmy bałagan, znaczy wanna stanęła na boku i czekała (i się doczekała) pomalowania betonu pod spodem i innych usprawnień. Dziś stanęła znowu na nogi, ale długo groziła sturlaniem z górki:

przy wannie stanęła jedna z dwóch ławek, której wg naszego projektu kowal zrobił nogi, a siedziskiem są wyciągnięte z błota obrzynki dębowe

to już historyczne zdjęcie resztek piachu z robót kamieniarskich - odgrażaliśmy się kiedyś, że na górce nie będzie piaskownicy, ale jest! No bo co innego zrobić z piaskiem:) (zdjęcie innym razem)

a to zdjęcie podwórka sprzed wyschnięcia trawy, więcej w albumie Co słychać w Domku na górce? , choć obecnie mieszkająca tam pani Ewa robi co może, żeby go ratować!

No to ujawniamy przeznaczenie lądowiska dla UFO. Tadam!

nasz najnowszy projekt - trampolina zakopana w ziemi, żeby nie szpecić widoku. Dzieci będą miękko spadać na trawę, więc siatka zasłaniająca świat niepotrzebna! Przechowywana za stodołą darń pokrywa wał ziemny dookoła, a gdy minie susza posiejemy nową trawę tam gdzie łyso.

z okazji wykopanego dołu pod trampoliną za garażem mamy kopiec kreta mutanta

Kolejne ważne przedsięwzięcie: Nowy blat do umywalki w apartamencie na górce, który już dwa razy zapewnił nam wątpliwą rozrywkę w pełni sezonu - był z olchowego drewna, naprędce kiedyś sklecony z kawałka, który przewalał się na strychu, zaimpregnowany na biało od wilgoci się wygiął, umywalka wyszła. Potem pomalowany na sztywno na biało trochę wytrzymał, ale powtórzył manewr. W końcu postanowiliśmy zrobić blacik z kamienia. Ale jedyny kamień jaki kolorystycznie pasował, biały marmur, jest do zdobycia za Suwałkami. Ilość kasy na marmur, wycięcie otworów i dwie jazdy za Suwałki zmusiły Roberta do pracy własnej. Oto efekt:

marmur to to nie jest, ale prawie;)

Pod tulipanem dokończone kamienne opaski, ścieżki i takie tam:

resztka bałaganu na parkingu, teraz już ogarnięta na po sezonie, kiedy wrócą roboty, a może i w trakcie coś się uda…

Pensjonacik na sezon 2015 prezentuje się tak

a tak nasza reprezentacyjna ściana od strony drogi - malwy i tulipany miały zostać przesunięte przed opaskę, ale akurat spadałaby na nie woda z dachu, koncepcja więc została zmieniona… a więcej zdjęć w albumie A co Pod tulipanem...

No i wiata Pod tulipanem dostała podobną nieco półkę nad kanapą, co ta na górce. Jutro, jeśli się wyrobię, między wyjazdem gości rajdowych a przyjazdem kolejnych, zrealizuję jeszcze jeden tajny plan, ale na razie to co jest:

i inne obrazki z wiaty:

stare żarna zawalone kwiatami i popielniczkami ze składu w Łomży (stamtąd też dwa fotele na taras na górce, ale nie zdążyłam uwiecznić)

kącik kawowy z bałaganem

Na koniec obrazki podwórzowe sprzed upałów:

Białka mimo tuszy całkiem sprawnie chodzi po obręczy balii i spożywa zawartość (od tygodnia nie ma w balii wody)

I dzisiejszy (+38 st):

Tak jeszcze nie było. Żeby w dzień takie upały a w nocy 11 stopni:(

Na koniec zdjęcia górkowej kociarni:

więcej kotów z górki w albumie Burasek i Łatka w obiektywie gości górkowych

I uwiecznione przez gości widoczki z górki:

więcej w albumie Zdjęcia z górki Agaty i Łukasza

A ja niedługo zrobię sobie też taką tabliczkę:)

PS. Zauważyliście, że w Radiu Wolne Zawady po dwóch latach NOWA AUDYCJA???

Komentarze

Aurela, 2015/07/05 10:14
Cudo;)
brokyanna, 2015/07/05 10:35
Aniu, a ja myslałam, że piekniej juz u Was być nie może, a jednak - podziwiam i zazdroszczę - weny, talentów, pracowitości... :)
marzena, 2015/07/05 20:36
A myslalam ze cudniej juz sie nie da. Jak milo popatrzec na te wszystkie nowosci. A koty jak na nie patrze to tez mi sie takiego chce... albo choc nauczyc sie odpoczywac tak jak one ;-)
ania, 2015/07/05 21:39
Da się, da:) Właśnie skończyłam nową odsłonę wiaty Pod tulipanem. Jutro wrzucę na FB!
Monika, North Carolina, 2015/07/06 11:32
No prosze, wyjechalam na weekend Independence Day, a tu nagle, po cichutku, CALKIEM NOWE RZECZY sie pojawily Pod Tulipanem i Na Gorce.
Bardzo ladnie, coraz ladniej u Was. Gratuluje nowych pomyslow.
Ewa U., 2015/07/09 00:34
Niesamowicie u Was gumno wypiękniało. Najbardziej kamienne ścieżki, zresztą co ja gadam,wszystko!
Skomentuj:
HCQVT
 
 
sucho_suszej.txt · ostatnio zmienione: 2015/07/06 21:20 przez ania
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika