17 września 2008

znalazłam w lesie piaskowca kasztanowatego, dlatego

Uwaga na grzyby!

i to nie tylko na te trujące!

Na spacerze z psami mam zawsze torebkę na wypadek, gdybym potknęła się o grzyba:) Potknęłam się tym razem o borowika, o kilka podgrzybków, a wychodząc już z lasu zobaczyłam na skraju leśnej drogi, tuż pod ogromnymi świerkami, kupkę wyrzuconych, choć z wyglądu jadalnych i zdrowych grzybów. Obok rósł jeszcze jeden, który uniknął losu reszty. Grzyby rzeczywiście wyglądały dziwnie. Choć wielokrotnie oglądałam atlas i wiem, że grzyb pokroju podgrzybka, jeśli ma rurki, to z wyjątkiem jednego pasożytniczego, na pewno jest jadalny, to ponieważ w życiu takich grzybów nie widziałam nawet w atlasie, a w dodatku leżały wyrzucone, wzbudziły moją podejrzliwość. Zabrałam podejrzane osobniki do domu i rzeczywiście w naszym atlasie takiego, jak one, nie było. Za to w kluczu do oznaczania grzybów rozszyfrowałam go jako piaskowca kasztanowatego. Wyguglowałam natychmiast i wszystko się zgadza. To on. Tyle że przeczytałam na forum o grzybach , co następuje:

"Gyroporus castaneus - PIASKOWIEC KASZTANOWATY nie jest grzybem chronionym, ale ze względu na to, że jest RZADKI - znajduje się na CZERWONEJ LIŚCIE!!!!!!!"

I skąd tu zwykły śmiertelnik ma wiedzieć takie rzeczy!? Nic dziwnego, że jakiś chłop ze wsi po zastanowieniu grzyby wywalił na pobocze, bo jakieś takie nienormalne. Na pocieszenie te arcy rzadkie okazy skończyły na naszej patelni, na której nieco sczerwieniały ale wbrew wątpliwościom z forum nie zrobiły się gorzkie po obróbce termicznej. Niestety zdjęć więcej nie będzie, bo zauważyłam, że aparat jest przestawiony na jakiś dziwny tryb i zrobił nieostre, gdy już grzyby były na patelni:) Zdjęcie w sieci osobnika dorosłego, dokładnie takiego, jakiego z kilkoma innymi przyniosłam do domu, jest tu

Komentarze

Skomentuj:
LBKHT
 
 
uwaga_na_grzyby.txt · ostatnio zmienione: 2013/10/20 20:27 (edycja zewnętrzna)
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika