Wspominki zagraniczne i nie

Coraz więcej gości mamy z tzw. nasłania. Albo nasłuchali się od znajomych lub kogoś z rodziny, albo im polecono, bo ktoś naoglądał się strony. Są też tacy, którzy naszą stronę znają wzdłuż i wszerz od dawna a dopiero dobili do Zawad (np. pani Mirela, zwyciężyni konkursu z okazji 500. niusa właśnie zjechała z mężem i suczką Antosią do Domku na górce i odebrała nagrodę!)
Pamiętacie niemiecką inwazję z zeszłego roku, a wcześniej obieżyświatów? Marc i Laura i ich trzech urwisów nasłali na nas swoich sąsiadów. Mieszkali jakiś czas vis a vis siebie. Damian, Cecylia i ich córki Gabriele i Ana są Francuzami, ale mieszkają teraz w Berlinie. Fajne czasy pod tym względem. Można mieszkać gdzie się zamarzy w Europie, czego przykładem Madzia, Borys i Gucio. Szkoda tylko że Gustaw przyjechał, gdy dziewczynki były ostatni dzień w Zawadach. Z początku onieśmieleni sobą, gdy się rozkręcili, tryb sportowy nie nadążał:)

więcej w albumie Test trampoliny

Jak widać dzieci są u nas bezpieczne!:)

Ze wspominek zagranicznych, podczas pobytu Gucia okazało się, że brat jednej pani, co jest u nas w gościach, mieszka w Avignion, czyli 20 km od Gucia, a pani 2 tygodnie temu wróciła z Prowansji.
No i donoszę, że moje tabliczki na dom także stały się europejskie, bo przekroczyły granice Polski!

u pana Piotra w Niemczech, na domu stojącym na terenie ptasiego rezerwatu w rozlewisku Odry

Komentarze

Skomentuj:
KKIDR
 
 
wspominki.txt · ostatnio zmienione: 2015/09/19 11:25 przez ania
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika