30 października 2008 o 19.00

rozpoczęła się wernisażem

Wystawa ceramiki Baśki Trzybulskiej w Łodzi

a skończyła 21 listopada 2008

Szczegóły na zaproszeniu:

Tak było na wernisażu w relacji Baśki:

Ludzi przyszło dużo, były pierogi z pieca, grał akordeon i skrzypce, i miłe były reakcje ludzi, bo podchodzili do mnie i dziękowali i widać było , że wywołałam wzruszenie.

Bohaterka niusa we własnej osobie:)

A tu relacja z montowania wystawy:)

Zaczęliśmy wieszać prace o czwartej po południu i szło strasznie, może dlatego, że wieszał je malarz, archeolog i ktoś po polibudzie, i każdy miał inny pogląd na to jak wieszać. Cudowali, mierzyli, robili siatki na ścianie, kłócili się W końcu o trzeciej w nocy pogonił nas ktoś z mieszkańców kamienicy, bo miał dość wiercenia. A wystawy połowa. Na drugi dzień zaczęliśmy o dziesiątej i dalej ta sama kolęda z mierzeniem i dyskusjami. I widziałam, jak galernica traci nadzieję i wreszcie sama wzięła się do wieszania, bez mierzenia, po prostu przykładała po kolei panel do panelu (prace w większości są w długich pasach, składane po pięć jeden nad drugim) i poszło jak burza. O 15 było po wszystkim.

Wszystko dobrze, co się dobrze kończy. Wystawa też niestety już się skończyła, czekamy na następną, a póki co ceramikę Baśki można zobaczyć na jej stronach:

Galeria , blog Baśki oraz SKLEP RYBNY

Komentarze

Iza:), 2008/10/31 17:40
Mamy to szczęście, że mieszkamy w Łodzi i mogliśmy wszyscy, tzn. dwu-rodzinnie, uczestniczyć w otwarciu Wystawy. Prace, bardzo fajne - POLECAM:) Na głębszą refleksję jako chemik nie mam odwagi się zdobyć... mogę jednak ze 100% przekonaniem powiedzieć, że jeśli będę miała kiedyś salon to pewnie w nim coś takiego zawiśnie:) PS Małego Frania zafascynowały kolory...
, 2008/11/02 13:45
Bardzo dziękuję ,że znaleźliście czas i cieszy mnie ,że prace się podobały pozdrawiam serdecznie Baśka
Iza:), 2008/11/20 23:09
Ja tytułem sprostowania... Politechnikę kończą bardzo fajni ludzie:) PS Piec mam niestyty tylko do 1000, więc o wypalaniu ceramiki mogę sobie pomarzyć:( Natomiast, męczę kolegów, żeby mi jakieś fajne szkliwa porobili:)
ania, 2008/11/23 13:02
To nic nie szkodzi, że piec jest do 1000 st. Są szkliwa na 910 st. - ja właśnie takich używam. Kupuje się je np. w Instytucie Szkła i Ceramiki w W-wie na ul. Postępu.
Skomentuj:
XJLFF
 
 
wystawa_baski_trzybulskiej_w_lodzi.txt · ostatnio zmienione: 2013/10/20 20:25 (edycja zewnętrzna)
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika