6 kwietnia 2009

Żegnamy zimę!

Byłam ostatnio na innej planecie, gdzie ludzie chodzą w krótkich rękawkach a wieczorami jest 15 stopni ciepła. Wracałam wczoraj z Warszawy mazurską szosą (Kolno - Pisz - Orzysz…), mijałam zamarznięte jeziora, w Orzyszu założyłam kurtkę… W Zawadach przedwczoraj w nocy było –4 stopnie. A mimo to żegnamy zimę. Jeszcze może wrócić parę razy i postraszyć śniegiem i mrozem. Ale to już strachy na lachy.

Dziś z Belfegorem poszliśmy nad rzekę

Na horyzoncie Cicha Wólka w prawie wiosennej scenerii.

Ale dolina rzeki wciąż w kolorze Piesa.

Bobrowa tama

Na truskawkowym polu, gdzie (jak wszędzie) grasują dziki, strach na wróble w gustownych porteczkach.

Ruina na zakręcie, gdzie kiedyś było bocianie gniazdo, w kompletnej rozsypce

Bzy po słonecznej stronie naszego płotu mają już nabrzmiałe pąki!

A z małymi psami dookoła jeziora

W lesie czerwone grzyby!

Żaby umykały nam spod nóg i wskakiwały do wody przy brzegu. Bo jezioro wciąż pod lodem, ale przy brzegu już woda, woda także na przybrzeżnych ścieżkach. Jedna żaba przy bliższym poznaniu okazała się ropuchą i to taką z nogami zielonej a grzbietem szarej:

Za to lód na ostatnich nogach. Jezioro wygląda magicznie. Podmokły lód w słońcu mieni się kolorami, nie mogłam się powstrzymać, by nie robić zdjęć. Jakby zima chciała powiedzieć „nie byłam taka zła”…

I wracamy. Zrobić małym psom zdjęcie na spacerze, to prawdziwa sztuka. Zwłaszcza Lodzi :-\

A po powrocie na podwórze obowiązkowe wycieranie kagańców o ziemię:

Komentarze

Ania LJ, 2009/04/07 12:03
po dzisiejszej przepracowanej nocy to kompres na moje oczy i balsam na duszę; wiedziałam gdzie zajrzeć... Dziękuję Pani Aniu za kawałek Waszej planety
Janusz z Warszawy, 2009/04/07 19:57
Wystarczy obejrzeć. To jest bardzo dobre. Komentarz jest zbędny. Zachęcam, do powtórnego obejrzenia. Ja oglądałem kilka razy.
Skomentuj:
JYOFC
 
 
zegnamy_zime.txt · ostatnio zmienione: 2013/10/20 20:25 (edycja zewnętrzna)
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika