O zwierzakach

można by wiele, ale zdjęcia mówią same za siebie - nie miałabym nic przeciwko aby być naszym zwierzakiem w wakacje:) Chętnie bym się z nimi zamieniła!

Tylko Ptysio przeżył traumę, o której było poprzednio. Gdy wydawało się, że już wraca do siebie, miał zjazd. Może jakiś stan zapalny wdał się jednak w ugryzienie, bo okazało się, że miał dwie dziury. Jakby go jakiś wielki pies wziął całego w paszczękę - jedną dziurę miał po jednej stronie ciała, drugą, po drugiej. U weta dostał antybiotyk i od razu poczuł się lepiej.

Miałam nadzieję, że ta przygoda go wyleczy ze spacerów. Owszem, miał przerwę, ale krótką.

więcej spacerowego Ptysia w albumie Ptysio nie odpuszcza spacerów

a na rytualny koniec spaceru czasem dołącza Misio.

Misio-Ptysie ustawicznie nas rozbrajają kolejnymi pozycjami:

W ogóle te Misio-Ptysie są niesłychane!;)

na psim stanowisku na ganku

opalają się na beixie

Reszta też dobra!:)

Tylko dziadulek Pieso czasem nas załamuje. Wczoraj go znowu zgubiłam, bo spotkałam Anię od domku, na chwilę spuściłam go z oczu i… przepadł. Wróciłyśmy tą drogą, którą przyszliśmy, ale go nie było. No to przez łąki na górkę, czyli tędy, co zazwyczaj wracamy. I owszem. Był. Pod przyszłym stawem truchtał. A dziś nie zauważył, gdzie skręciłam i mało nóg nie połamałam goniąc go z górki, gdy rzucił się w drogę powrotną nie słysząc, jak ryczałam PIEEEESO. Bo Pieso z górki sadzi takie susy, że byście się zdziwili!:)

tu zabrał Kseni butelkę i nie chciał oddać

Koty na górce zaprawione w bojach, czyli w olewaniu mieszkających z nimi psów, ale nie ma co ukrywać, najbardziej lubią gości bez piesków!:)

A to obrazek z czasu, gdy byłam w Warszawie, bo nie tylko skończył mi się urlop ale i zaczął warszawski comiesięczny kierat:(

Komentarze

ola z Katowic, 2017/09/18 22:13
psiaki, kociaki, cudaki
Skomentuj:
KGKCS
 
 
zwierzakowe.txt · ostatnio zmienione: 2017/09/12 23:26 przez ania
 
Zawady Oleckie - Agroturystyka - Ceramika